możesz być zagłodzona, pijana i na haju, z wyschniętymi nerkami i wątrobą pięćdziesięcioletniego pijaka, ale dopóki umiesz przejść po wybiegu, wyglądając bajecznie -kogo to obchodzi?
wiesz, najlepsze w tym wszystkim jest to, że mimo moich ciągłych humorków, czepiania się, głupich awantur, on jest i obiecuje, że już na zawsze będzie.