 |
|
śnieg nie padał nawet przez kilka minut, choinka nie dość, że jest nieubrana, to nawet nie została wstawiona do salonu, zamiast kolęd w głośnikach Pih, zero ambicji do spakowania prezentów, jeszcze mniej do otwierania ich jutrzejszego wieczoru.
|
|
 |
|
chciałabym, choć na moment zawrócić. cofnąć się grubo wstecz, przejść przez ulicę w jednej ręce zaciskając dłoń babci, w drugiej - wstążkę na której drugim końcu kołysał się balon. cieszyć się takimi banałami, jak wata cukrowa czy opakowanie baniek mydlanych. wracając do domu z ożywieniem opowiedzieć rodzicom cały przebieg odpustu. nie żyć tak jak teraz, nie wracając późnym wieczorem, ze szlochem ściskającym za gardło i tą cholerną wizją, prześladującą mnie do świtu. Jego obraz, kiedy bezpruderyjnie, z uśmiechem zaciąga jakąś panienkę, za napompowaną, kolorową zjeżdżalnię dla dzieci.
|
|
 |
|
Każdy umie powiedzieć, że mu zależy. Mało kto umie pokazać. /ssijsuuko
|
|
 |
|
Kochaj wszystkich. Ufaj nielicznym. Nie krzywdź nikogo. /ssijsuuko
|
|
 |
|
Nie opuszczaj mnie, czemu to znowu się zaczęło, ile razy można przeżywać koniec jednej miłości? /ssijsuuko
|
|
 |
|
Serce, wychodzimy. /ssijsuuko
|
|
 |
|
Każda, ale nie ja. Prawda? /ssijsuuko
|
|
 |
|
Nie lubimy rozczarowań, więc wolimy zrezygnować ze szczęścia. /ssijsuuko
|
|
 |
|
Nie lubimy rozczarowań, więc wolimy zrezygnować ze szczęścia. /ssijsuuko
|
|
 |
|
Ja nie jestem chamska, po prostu nie lubię być sztucznie miła. /ssijsuuko
|
|
 |
|
Niszczę się. Nie szukaj mnie. /ssijsuuko
|
|
 |
|
Więcej kultury, chuju. /ssijsuuko
|
|
|
|