 |
|
nagle wszystkie słowa najsmutniejszych piosenek , szczegółowo opisują mój stan .
|
|
 |
|
nie , nie . on już nie jest mój . właściwie może sobie go Pani zabrać , mogę też powiedzieć jaki będzie wobec Pani. będzie szaleńczo niby-kochał , potem zacznie kłamać , a na końcu zdradzi . sama to Pani odkryje , powodzenia .
|
|
 |
|
Kochanie jestem tutaj, wciąż. Nie bój się, nie pozwolę Cię zranić. Zbliż się do mnie, jak wcześniej pamiętasz ? Szepcz mi do ucha, że jestem ideałem chodź takich facetów nie ma. Bądź, trwaj i kochaj. Potrzebuje tego, Twojego głosu, Twojego ciała, Twoich ust, Twoich oczu, Ciebie. to nie jest takie proste, kochać tak mocno jak kocham ja. Nie pozwolę na ta Twój płacz, nie ma mowy, nigdy. Przypominam Ci, że jestem a razem możemy zrobić wszystko, zdobywać szczyty, i wybijać się z dna. Jesteś dla mnie, i chodź czasem jest źle nie zmarnujemy tego za nic. Dla ciebie wszystko skarbie.
|
|
 |
|
- Nie oszukuj mnie ,że już go nie kochasz !
-Ależ ja go nie kocham !
-To dlaczego gdy go widzisz jesteś cała roztrzęsiona i pełna płaczu !?
- Bo się boję .
-Boisz się ? - Niby czego ?
-Że to wszystko powróci , że wróci ta wielka miłość do niego .
|
|
 |
|
Kiedyś miałam cały czas telefon przy sobie , by nie przegapić żadnego sms-a od Ciebie , by nie pozwolić ci tęsknić .
|
|
 |
|
Wrócić do dni w których Ci jeszcze zależało ..
|
|
 |
|
Mogę kochać ponad wszystko , ale nie wrócę - sporo wycierpiałam .
|
|
 |
|
masz czelność pojawiać się w moich snach i pierdolić mi o prawdziwej miłości kiedy w realu olewasz mnie jak mozesz , ?!
|
|
 |
|
Nienawidzę cię, ale nie za to ,że nie odwzajemniłeś mojego uczucia , nie za to, że dałeś mi nadzieję a potem zostawiłeś , nie za to,że przez ciebie płakałam co noc , że w ciągu dnia nie potrafiłam się skupić na niczym innym tylko na tobie, nie za to,że flirtowałeś z moją najlepszą przyjaciółką, i obgadywałeś za plecami , że wyśmiałes moją miłość, nie za to że zrobiłes sobie ze mnie bekę, że przez ciebie już nigdy nie będę mogła ponownie sie tak bardzo zakochać bo tylko do ciebie nalezy moje serce, nie za to , że tyle razy płakałam, i odsuwałam kazdego innego chłopaka który chciał mnie uszczęsliwić, abym mogła o tobie raz na zawsze zapomnieć i znów zacząć się śmiać jak dawniej .Nienawidzę cię za to, że się w tobie tak naiwnie zakochałam !
|
|
 |
|
Chciałem Cię poznać . - Poznałem. Zraniłem ? Tego nie przewidziałem.
|
|
 |
|
- Spotkajmy się. Tam gdzie zawsze, za 15 minut. Przeczytał taką treść wiadomości, i od razu poszedł do parku, tam gdzie mieli ''' Swoje '' ulubione miejsce. Stała, głowę miała spuszczoną w dół. Przyśpieszył, i zaraz znalazł się blisko Niej. '' Cześć kochanie, co się stało ? Czemu jesteś taka smutna. ? '' zapytał, po czym przytulił jej osobę, która była zwrócona do Niego plecami. '' Może lepiej zapomnij o mnie. ''. Czuł, jak Jego serce pęka. Tak raptownie, bez tłumaczenia i powodu, chce bym zapomniał, nie możliwe. '' Po tym jak wczoraj mówiłaś, że kochasz, dzisiaj chcesz abym zapomniał ? Nie powiesz mi już nic.. ? '', odwróciła się, wzrok zwróciła ku Jego oczom '' w końcu i ja zapomnę o Tobie.. '' złapał ją poniżej ramion, zaczął szarpać krzycząc '' Tak bez wyjaśnień, co się stało ?! '', lecz stała nie odzywając się nic. Po chwili się opanował, złapał jej podbródek i lekko uniósł jej twarz, musnął ustami jej usta, wiedząc, że ten ostatni raz musi być wyjątkowy. '' Żegnaj '' wyszeptała.
|
|
|
|