 |
|
Perwersyjne pierwsze wersje na szczęście.
|
|
 |
|
` "Stanę przed tobą o tak od dołu do góry przez ciebie polepiony, ja się nie zmienię więc poukładaj mnie a ja zapuszczę w tobie korzenie."
|
|
 |
|
Kto powie co dobre a co złe? Pierdolcie się!
|
|
 |
|
` Nie znam cię. Nie wiem o której wstajesz rano, jaką lubisz kawę, co robisz popołudniami,
ale jedno wiem na pewno, chcę Cię poznać i to zaraz.
|
|
 |
|
Nie wiesz jak to jest tęsknić za kimś kogo tak naprawdę nigdy się nie miało w objęciach. Nie wiesz jak to jest kiedy nie masz żadnego nawet najmniejszego powodu by rano wstać i funkcjonować przez jakieś 12 godzin. Nie wiesz jak to jest wymuszać uśmiech, by nie było zbędnych pytań. Nie wiesz jak to jest patrzeć na swoje własne marzenia, które spełniają się komuś innemu. Nie wiesz jak to jest brać oddech z bólem, który przypomina Ci o wszystkim co minęło, więc nie pieprz że mam bajkowe życie, bo nawet jeśli wydaje Ci się że to zwykłe błahostki dla mnie mogą być czymś cholernie ważnym. Czymś czego Ty nigdy nie zrozumiesz.
|
|
 |
|
I couldn't see how every sign, pointed straight to you / bless the broken road.
|
|
 |
|
I każdy dzień jest przesiąknięty ogromną tęsknotą.
|
|
 |
|
` "Tyle sprzecznych zdań przeczących sobie nawzajem wypowiadam w tak krótkim czasie "
|
|
 |
|
` ona nie chciała się narzucać, on nie chciał jej komplikować życia.
|
|
 |
|
` " Nie posiadam broni, nie dostaniesz kuli w głowę.
Mam środkowy palec którym czule cię pierdolę."
|
|
 |
|
` "Pod ciężkim śniegiem uginały się dachy,
ja gdzieś tam z walkmanem szedłem, grały mi rapy, "
|
|
|
|