na przyszłość jak nie będziesz miał co robić w nocy, to proszę Cię nie wpierdalaj mi się w sny, tylko zajmij się czymś pożytecznym. nie wiem, śmieci wynieś. / kogoś.
Prawie zawsze, gdy się pokłóciliśmy, wychodziłeś do kolegów, żeby chlać z nimi wódkę, a potem dzwoniłeś do mnie pijany, przepraszając za wszystko, a krzycząc, wyznawałeś mi miłość i mówiłeś po kilkanaście razy, jak dużo dla Ciebie znaczę. / pepsiak
stojąc na środku chodnika z butelką wódki pijąc kolejny łyk krzycząc do nieba że jestem cholernie szczęśliwa i płakać ze szczęścia a ludzie pacząc twierdzą że jestem nienormalna. < 3 //cukierkowataa