 |
|
przecież nie będzie wiecznie źle. za kilka tygodni, miesięcy, może za rok, czy dwa lata - wzejdzie słońce, które roztopi to, co zastygło mi w środku. serce, które przez Niego umarło.
|
|
 |
|
Nawet w obliczu śmierci nie przyznałabym się do tego, że Cię kocham. Przed Tobą, przed innymi jak i przed samą sobą. Nigdy nie byłabym w stanie pokazać komuś, że nie byłam wystarczająco silna, aby zdołać zapomnieć.
|
|
 |
|
i nikt nie domyśliłby się, że ta wesoła i śmiejąca się cały czas dziewczyna po cichu umiera w środku.
|
|
 |
|
Dlaczego się poddałam? Po prostu trudno jest mi walczyć o tę miłość w pojedynkę.
|
|
 |
|
Pamiętasz mnie jeszcze? Kiedyś ponoć znaczyłam dla ciebie wszystko.
|
|
 |
|
siedząc na lekcji historii, słyszę tylko opowiadania o wydarzeniach z czasu przeszłego. po co mam uczyć się przeszłości? skoro nie zdążyłam opanować teraźniejszości, chociażby na ocenę dopuszczającą.
|
|
 |
|
uwielbiam Cię za to! :* uwielbiam się do Ciebie tulić, siedziec z Tobą nawet w milczeniu, uwielbiam kiedy zachodzisz do mnie z tyłu i mnie przytulasz... i mówisz, ze mnie kochasz ! uwielbiam każdą nasza wspolnie spedzoną chwilę doslownie, każdą ! :*
|
|
 |
|
Odeszłam z egoistycznym uśmiechem. Nigdy nie dowiesz się jak potem płakałam..
|
|
 |
|
Smutek to nie moja sprawa,
radość z życia to podstawa !
|
|
 |
|
głupek !
- idiotka !
- debil !
- a ty masz śliczne oczy !
- teraz to przegiąłeś przystojniaku .
- też cię kocham ślicznotko . ;*
|
|
|
|