 |
|
Nie chcemy życia w klatkach, fotkach, małżeństw, rozwodów, więc nie mówmy o obrączkach.
|
|
 |
|
Chyba nic nie czają, jak sęp na padlinę.
|
|
 |
|
Trzeba stawiać chatę, płodzić dzieci - tak się pełnym życiem żyje, co Ty bredzisz? trzeba dawać radę, wnosić sprzeciw.
|
|
 |
|
Uwielbiam uwielbiać i pstrykać fajne zdjęcia nam.
|
|
 |
|
Smak ptasiego mleczka i cała w skowroneczkach, ja nie potrafię już inaczej, cholernie lubię te słodycz:)
|
|
 |
|
Życie to nie gierka, chyba mi o tym mówiłaś, ale zapomniałem zapamiętać.
|
|
 |
|
Lubię Cię w chokerze oraz w kabaretkach.
|
|
 |
|
Czułem, że duszę się, miałaś też tak?
|
|
 |
|
Niech nie rusza Cię, gdy mówią ''jesteś taka piękna'', powiedz, dzióbek, na co Ci ta pawia wkrętka?
|
|
 |
|
Kiedyś potrafiłam z łatwością wybaczać i zapominać o wyrządzonej krzywdzie wobec mojej osoby. Miałam w sobie ogrom siły i nadziei, że mój kat zmieni swoje postępowanie i siebie. Naiwnie wierzyłam, że jestem ważna. Dziś nie potrafię jednego, ani drugiego i na dodatek żyć na nowo.
|
|
 |
|
Kochałam go strasznie mocno. Przez ostatnie miesiące zastanawiałam się, jak to było możliwe. Ja po prostu kochałam samą siebie. Gdy patrzyliśmy sobie w oczy to tak, jakbym widziała swoje odbicie w męskiej osobowości. Rozpaczałam za samą sobą.
|
|
 |
|
Choćbym bardzo chciała i starała się za trzech to nie potrafię Tobie wybaczyć. Gdy jesteśmy sam na sam to jeszcze jest we mnie nadzieja, że w przyszłości mogłoby być tak jak kiedyś, jednakże gdy jesteśmy w grupie to wszystko do mnie wraca. Ten pieprzony żal, złe wspomnienia i ogromna niechęć do Ciebie. Parę miesięcy temu potrafiłam dla Ciebie kłamać, byś uniknęła jakicholwiek złych konsekwencji, nawet dałabym sobie rękę uciąć. Tylko po takim czasie stwierdzam, że dziś, w niedzielne popołudnie siedzę sama, bez żadnej wiadomości, bez Ciebie i na dodatek bez ręki.
|
|
|
|