 |
|
prawdopodobnie? straciłam sens, a wraz z nim straciłam chęć do życia, do tej monotonności, której przeważająca część to teren bólu, nie bólu głowy czy żołądka, bo to nic takiego, a ból serca. wewnętrzny ścisk, kłucie jakby wbijano Ci kolejny tysiąc tępych ostrzy. wiesz, czasami naprawdę nie wiem czego jeszcze mogę spodziewać się od życia, co jeszcze mnie czeka, i jedyne nad czym się zastanawiam, to to czy chcę w ogóle się tego dowiedzieć, czy chcę przeżyć przyszłość. / endoftime.
|
|
 |
|
lubię być smutna . lubię zadawać sobie ból , wbijając ostre końce żyletki jak najgłębiej w dłoń . nie okazuję tym subkultury emo , nie chcę aby zwrócono na mnie wtenczas uwagę , chcę tylko wyżyć się na samej sobie wyryć sobie każde uczucie , wypłakać każde uczucie . W mojej głowie są wtedy ułamki pięknych chwil , które JUŻ minęły . minęły i nie wrócą . Często też mam myśli samobójcze , ale wiem że nie mogę tego zrobić . Udaję twardą , dla tych którzy chcą mnie zniszczyć./ miiishii.
|
|
 |
|
Nie chcę wierzyć w słońce tuż po burzy, bo nadzwyczajnie go nie potrzebuję, nie potrzebuję ciepła jego promieni, ani tego, że znów będzie na parę chwil, by o zachodzie niepostrzeżenie zniknąć. Nie potrzebuję nadziei na lepsze jutro, definicji szczęścia czy sprostowań uczuć, nie potrzebuję niczego, bo dziś, nie mam już nic. / Endoftime.
|
|
 |
|
czy ja nie mogę mieć NORMALNYCH i SPOKOJNYCH znajomych? hahahaha.
|
|
 |
|
nie jest dobrze, i nie będzie dobrze już raczej. co z tego, kogo to obchodzi, że płaczę. co z tego, nie ma szczęścia, jest zamęt.
|
|
 |
|
Śpię - nie budzić, nie ruszać, w razie pożaru wynieść z łóżkiem. / lemaaaxd
|
|
 |
|
Gdybym zniknęła tak z dnia na dzień. Urwałabym kontakt z wszystkimi, tak po prostu ich olała, wątpię, żeby ktokolwiek zauważył, żeby moje odejście wzbudziło w kimś niepokój, strach, czy smutek. Byłoby to tak samo mało ważne dla innych, jak ominięcie ślimaka na chodniku. /jachcemambexd
|
|
 |
|
Ja mam dość. Kompletnie sobie nie radzę. Jedyne wyjście jakie widzę żeby oderwać się od tej całej pierdolonej rzeczywistości, która z dnia na dzień coraz bardziej mnie przeraża jest śmierć, samobójstwo. Może kiedy się to stanie wszystko będzie już dobrze, spotkam dziadka, którego niewyobrażalnie mi brakuje. Przecież i tak nikt nie zauważy, że odeszłam.. /jachcemambexd
|
|
 |
|
Pomimo łez w oczach, rany na ręce i bólu w sercu, mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa bo mam Jego. Chłopaka, po za którym nie widzę świata, który jest wszystkim i daje mi szczęście jak jeszcze nikt do tej pory. I wiem, że co by się miedzy nami nie działo, ja zawsze będę go kochać. Zawsze, moje serduszko będzie biło dla Niego, a jego mordka nie opuści mojej tapety nigdy. Jest dla mnie WSZYSTKIM. /jachcemambexd
|
|
|
|