 |
|
więc poczekam jeszcze chwilę, nim słońce zajdzie gdzieś za blokami, i wtedy znów ujrzę Ciebie, tak uśmiechniętego jak kiedyś, choć teraz może jedynie w snach, to tak realnych jakbyś był tu obok, tak po prostu, był centralnie przy mnie. / Endoftime.
|
|
 |
|
dziś już sam chodzę na wieczorne spacery patrząc w gwiazdy tak jak my kiedyś razem. zastanawiam się co w tym momencie robisz, czy może jeszcze czasami myśl o mnie wkrada ci się do głowy, czy może jednak nasze wspólne chwile są dla ciebie już nic nie warte. /kolekcjonerr
|
|
 |
|
- Chcesz się poddać? - Mam taką wadę, że łatwo się nie poddaję - Według mnie, u chłopaka , to zaleta - No właśnie, u chłopaka, nie skurwiela./D. & haptical/
|
|
 |
|
kiedyś znał odpowiedź na każde z mych pytań, potrafił wyjaśnić każdy ze schematów, nawet tych tak gruntownie zagmatwanych. od pewnego czasu również bliski był mu, opracowany w każdym calu, system własnych uczuć, tak, ten jego dla mnie niewytłumaczany logicznie tok rozumowania, zawsze był mi obcy. chociaż obce była mi każda z jego myśli, każde z tych uczuć, właściwie całe jego życie również, to idealizowałam go pod każdym względem, dla mnie był wyjątkiem, być może dlatego, że chociaż jedynym, to doskonałym powiązaniem tego wszystkiego były właśnie nasze serca, i ich równomierny rytm bicia, dla siebie nawzajem. / Endoftime.
|
|
 |
|
te słowa, w nerwach jak ostrze, przebijają skórę, dogłębnie wbijając się w klatkę piersiową powodują, nieopisywalny w słowa ból. ból kolejno łamanych się żeber, bez jakiegokolwiek braku zahamowań, czy też ewentualnej zgody na nawet ten najkrótszy oddech, powolnie miażdżą każdy skrawek Ciebie. / Endoftime.
|
|
 |
|
tak ciężko być silną gdy tak długo się za kimś tęskni.. To po prostu kwestia czasu, jestem pewna, ale czas ucieka, i nie potrafię się trzymać. Więc spróbuj tak mocno jak potrafisz sprawić by moje złamane serce było znów w całości < 3
|
|
 |
|
nawet nie wiecie jak cholernie miło mi, czytając te wszystkie komentarze pod wpisami, wiadomości prywatne, czy tam wiadomości na gadu od Was, doceniające to co tu bazgrolę, ten niby talent, i te kilka doświadczeń życiowych, kilka uczuć tutaj przekształconych jedynie w słowa. to Wszystkim tym, którzy są tutaj i dają szansę na istnienie Endoftime, uświadamiając mi każdego dnia, że bycie tutaj ma jednak jakiś sens, dziękuję ♥ wasz Endoftimek.
|
|
 |
|
Miłości to ściema. Miłości nie ma, są tylko głupie zauroczenia.. :)
|
|
 |
|
Przez chmury widzę promienie miłości.
Dają mi ciepło, w czasie, gdy życie jest coraz zimniejsze.
|
|
 |
|
czasami chciałabym dotknąć nieba, odbić od dna, od teraźniejszości tych realiów kolejnego dnia i odejść, bez zbędnych tłumaczeń czy wmawianych na każdym kroku, zasad jebanego życia. tam gdzie zmierzam, ten całokształt byłby tak nieważny. to miejsce kreślące nieustanny ból, to tam wszystko streszcza się w kilku uczuciach, tych dających jedynie szczęście, i tak wyjątkowym,a zarazem podsumowującym wszystko to co chciałabym powiedzieć, słowie 'dziękuję' kierowanym ku ziemi, ku ludziom, którzy tam wierzyli w każdy mój ruch, dając mi siłę na następny, których pomimo wszystko, kocham. / Endoftime.
|
|
 |
|
Mnie nie oszukasz, przecież to nie pierwszy raz. Nie próbuj mnie szukać, lepiej żebyś został sam.
|
|
 |
|
Jak nie ja, będzie inna, tak już jest, przecież to nie Twoja wina. ;D
|
|
|
|