 |
|
"łza spada z oka, na policzku błyszczy, Ty patrzysz i milczysz..
|
|
 |
|
dla samotnych jak palec zostaje odliczanie sekund...
|
|
 |
|
nie chciałam go stracić, aczkolwiek do tego doprowadziłam. [bez_schizy]
|
|
 |
|
- powoli podszedł do mnie, złapał za rękę, przytulił. powiedział, że kocha. - i co ?! i co było dalej ? - zadzwonił ten jebany budzik.
|
|
 |
|
myślisz, że sobie radzisz i nagle ktoś napierdala ci przeszłością po plecach.
|
|
 |
|
ok, wiem nerwy nic nie dadzą-wiem, ale wkurwiam się bez przerwy. tak to jest, kiedy zrobi się błędy i trzeba naprawiać.
|
|
 |
|
bo najczęściej próbujemy zapomnieć kogoś , kogo tak naprawdę chcemy pamiętać .
|
|
 |
|
jeśli słowa są po to, by tłumaczyły nasze czyny, to już wiem, dlaczego potem tak głośno krzyczymy.
|
|
 |
|
chodź, nie pytaj mnie dziś o przyszłość.
|
|
 |
|
choć jeden raz pokaż, że ci zależy.
|
|
 |
|
a grube melanże wcale nie pomagają mi o tobie zapomnieć.
|
|
|
|