 |
|
"Miłość nie wyraża się w pragnieniu uprawiania seksu, lecz w pragnieniu wspólnego snu."
|
|
 |
|
Tańczyłam z paroma przypadkowymi chłopakami, a potem — z Tobą, i przypadkowość skończyła się, bo przecież my byliśmy tamtej nocy umówieni od lat.
|
|
 |
|
Choćbyś był najdalej, to i tak będziemy razem pod jednym dachem nieba.
|
|
 |
|
Mam dziś od rana taki brak Ciebie, że wolałabym być z Tobą w piekle niż bez Ciebie w niebie.
|
|
 |
|
Kocham ziemię pod jego stopami i powietrze nad jego głową, i każdą rzecz, której dotyka, i każde słowo, jakie wypowiada. Kocham to, jak wygląda, i każdy jego uczynek i jego samego. ♥
|
|
 |
|
Śnij mi się od górnej do dolnej powieki. Proszę. Tęsknota gryzie mnie w gardło...
|
|
 |
|
Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewna co do tej pierwszej.
|
|
 |
|
"Miłość zaczyna się wtedy, kiedy oprócz tych wszystkich cudownych, przepięknych rzeczy nagle patrzymy na kogoś i widzimy: tutaj nędza, tam nędza, tam jakaś słabość, tutaj jakiś egoizm, tu coś totalnie nie gra, tam w ogóle jest coś, z czym nie wiem jak żyć. I w momencie kiedy w nas powstaje taka decyzja, że kocham tę osobę z tymi słabościami i będę z tymi jej słabościami szedł przez życie, i będę jej próbował w tych słabościach pomóc, dopiero tutaj zaczyna się miłość."
|
|
 |
|
Dawaj ale nie pozwól by Cię wykorzystywano. Kochaj ale nie dopuść by ktoś igrał z Twoim sercem. Ufaj ale nie bądź naiwny. Słuchaj innych ale nie zapomnij, że masz własne zdanie.
|
|
 |
|
Na święta znów szansę Ci dam, lecz pamiętaj, że to ostatni już raz...
|
|
 |
|
Wypłakałam za Tobą oczy niebieskie, królewskie i pieskie. Wypłakałam za Tobą morze ogromne, lubowne, żeglowne.
|
|
 |
|
Każdy trening jest bitwą między Twoim umysłem, a ciałem. Często jest tak, że Twój umysł chce więcej, ale Twoje ciało się poddaje. Częściej jednak Twoje ciało mogłoby więcej, ale Twój umysł mu nie pozwala. Przynajmniej tak jest w moim przypadku:-). Przed każdym treningiem czuję podekscytowanie pomieszane z lekkim poddenerwowaniem. Ta adrenalina uzależnia, prawda? Dla mnie każdy trening jest zwycięstwem, bo przyszłam i go skończyłam. Nie poddałam się. Osoby, które nie trenują mogą uznać to za masochizm. Po co się męczyć, skoro to taki wysiłek? I co ja mam na to odpowiedzieć? Spróbuj, a dowiesz się jak to jest(*^_^*).
|
|
|
|