g艂upie teksty, 艣mieszne teksty, opisy gadu-gadutw贸j portal spo艂eczno艣ciowy

Teksty znajomych u偶ytkownika obojetnoscii

馃挃 Dzisiaj olewam t臋sknot臋 i pr贸buj臋 si臋 pozbiera膰   Tak jak Ty ola艂a艣 mnie i oboj臋tne Ci to teraz.

xzimnasukax dodano: 12 luty 2020

馃挃"Dzisiaj olewam t臋sknot臋 i pr贸buj臋 si臋 pozbiera膰, Tak jak Ty ola艂a艣 mnie i oboj臋tne Ci to teraz."

 A ludzie jak to ludzie  nigdy nie przestan膮 gada膰    Mog臋 to ola膰  mog臋 cios zada膰.

xzimnasukax dodano: 12 luty 2020

"A ludzie jak to ludzie, nigdy nie przestan膮 gada膰, Mog臋 to ola膰, mog臋 cios zada膰."

jestem desperatk膮. z brakiem jakiejkolwiek racjonalno艣ci. budz臋 si臋 w 艣rodku nocy i bior膮c szklank臋 mineralnej do d艂oni pa艂臋tam si臋 po ca艂ym domu z nadziej膮  偶e w ko艅cu zgubi臋 Ci臋 gdzie艣 po drodze. otwieram okno mojego pokoju na o艣cie偶 nie zwa偶aj膮c na deszcz. siadam na parapecie  zach艂ystuj膮c si臋 ch艂odnym powietrzem. wpatruj臋 si臋 w ksi臋偶yc  kt贸ry jest r贸wnie beznami臋tny jak Twoje 藕renice na m贸j widok. wychylam si臋 za okno. czuj臋 jak wiatr lekko podwiewa moje w艂osy  a deszcz delikatnie uderza o moje powieki. 艣wiat z takiej wysoko艣ci w 艣rodku nocy  wygl膮da niezwykle. zapomn臋 tak jak obieca艂am. pozb臋d臋 si臋 pod艣wiadomo艣ci w kt贸rej go艣cisz na sta艂e. poddaj臋 si臋. z mi艂o艣ci膮 nie wygram. kocha艂am Ci臋. dotrzymuj臋 obietnicy. zapominam.'   przeczyta艂 z trudno艣ci膮 rozmazane literki atramentu na kawa艂ku papieru  le偶膮cym na owym parapecie. znajduj膮c j膮 贸wcze艣nie martw膮 na chodniku przed jej w艂asnym domem. s膮siedzi zeznali  偶e spada艂a z okna krzycz膮c jego imi臋.

abstracion dodano: 4 luty 2020

jestem desperatk膮. z brakiem jakiejkolwiek racjonalno艣ci. budz臋 si臋 w 艣rodku nocy i bior膮c szklank臋 mineralnej do d艂oni pa艂臋tam si臋 po ca艂ym domu z nadziej膮, 偶e w ko艅cu zgubi臋 Ci臋 gdzie艣 po drodze. otwieram okno mojego pokoju na o艣cie偶 nie zwa偶aj膮c na deszcz. siadam na parapecie, zach艂ystuj膮c si臋 ch艂odnym powietrzem. wpatruj臋 si臋 w ksi臋偶yc, kt贸ry jest r贸wnie beznami臋tny jak Twoje 藕renice na m贸j widok. wychylam si臋 za okno. czuj臋 jak wiatr lekko podwiewa moje w艂osy, a deszcz delikatnie uderza o moje powieki. 艣wiat z takiej wysoko艣ci w 艣rodku nocy, wygl膮da niezwykle. zapomn臋 tak jak obieca艂am. pozb臋d臋 si臋 pod艣wiadomo艣ci w kt贸rej go艣cisz na sta艂e. poddaj臋 si臋. z mi艂o艣ci膮 nie wygram. kocha艂am Ci臋. dotrzymuj臋 obietnicy. zapominam.' - przeczyta艂 z trudno艣ci膮 rozmazane literki atramentu na kawa艂ku papieru, le偶膮cym na owym parapecie. znajduj膮c j膮 贸wcze艣nie martw膮 na chodniku przed jej w艂asnym domem. s膮siedzi zeznali, 偶e spada艂a z okna krzycz膮c jego imi臋.

kocham to rozkoszne dr偶enie mojego cia艂a  kiedy widz臋 go po raz pierwszy od tak dawna. powiedzia艂abym co wtedy czuj臋  ale takich rzeczy nie m贸wi si臋 na g艂os.

abstracion dodano: 4 luty 2020

kocham to rozkoszne dr偶enie mojego cia艂a, kiedy widz臋 go po raz pierwszy od tak dawna. powiedzia艂abym co wtedy czuj臋, ale takich rzeczy nie m贸wi si臋 na g艂os.

wracaj膮c tutaj i czytaj膮c sam膮 siebie  budz臋 ka偶de wspomnienie jak nied藕wiedzia z zimowego snu. i pomy艣le膰  偶e gdybym czyta艂a to samo rok czy dwa wcze艣niej nie posiada艂abym si臋 z przeszywaj膮cego mnie b贸lu. natomiast dzi艣 si臋 u艣miecham na te same wspomnienia. z czasem 艂agodniej膮  s膮 wybrakowane. zostaj膮 wy艂膮cznie jako te dobre. nie  czas nie leczy ran  ale pozwala zapomnie膰 o b贸lu. i przy okazji nasuwa si臋 jeszcze jeden wniosek. dobre rzeczy w 偶yciu zaczynaj膮 nas spotyka膰 dopiero wtedy  gdy nabierzemy dystansu do tych z艂ych.

abstracion dodano: 4 luty 2020

wracaj膮c tutaj i czytaj膮c sam膮 siebie, budz臋 ka偶de wspomnienie jak nied藕wiedzia z zimowego snu. i pomy艣le膰, 偶e gdybym czyta艂a to samo rok czy dwa wcze艣niej nie posiada艂abym si臋 z przeszywaj膮cego mnie b贸lu. natomiast dzi艣 si臋 u艣miecham na te same wspomnienia. z czasem 艂agodniej膮, s膮 wybrakowane. zostaj膮 wy艂膮cznie jako te dobre. nie, czas nie leczy ran, ale pozwala zapomnie膰 o b贸lu. i przy okazji nasuwa si臋 jeszcze jeden wniosek. dobre rzeczy w 偶yciu zaczynaj膮 nas spotyka膰 dopiero wtedy, gdy nabierzemy dystansu do tych z艂ych.

 Przekona艂am si臋 o tym kiedy by艂am w potrzebie   pseudo ziomk贸w z osiedla dzi艣 ju偶 nie jestem pewien.  Czemu zn贸w pow膮tpiewam  oczy zachodz膮 艂zami   najpierw tak  potem nie  i zostajemy sami.

xzimnasukax dodano: 26 stycznia 2020

"Przekona艂am si臋 o tym kiedy by艂am w potrzebie, pseudo ziomk贸w z osiedla dzi艣 ju偶 nie jestem pewien. Czemu zn贸w pow膮tpiewam, oczy zachodz膮 艂zami, najpierw tak, potem nie, i zostajemy sami."

 Moi przyjaciele w zachodnich samochodach   obwieszeni w licie  wci膮z t臋pi膮 z艂ego wroga.

xzimnasukax dodano: 26 stycznia 2020

"Moi przyjaciele w zachodnich samochodach, obwieszeni w licie, wci膮z t臋pi膮 z艂ego wroga."

 I jestem tu od zawsze z ulic膮 tworz臋 ca艂o艣膰   i wiem 偶e b臋dzie dobrze co by si臋 nie dzia艂o.

xzimnasukax dodano: 26 stycznia 2020

"I jestem tu od zawsze z ulic膮 tworz臋 ca艂o艣膰, i wiem 偶e b臋dzie dobrze co by si臋 nie dzia艂o."

馃幎 I co by si臋 nie dzia艂o ty znajdziesz mnie na bicie   i wbrew wszystkiemu ziomu艣 gram tu na 艣mier膰 i 偶ycie.

xzimnasukax dodano: 26 stycznia 2020

馃幎"I co by si臋 nie dzia艂o ty znajdziesz mnie na bicie, i wbrew wszystkiemu ziomu艣 gram tu na 艣mier膰 i 偶ycie."

 Tyle jeste艣 wart  ile p艂ac膮 za Tw膮 艣mier膰   Ile tw贸j wr贸g chce da膰  za to 偶eby艣 zdech艂.

xzimnasukax dodano: 26 stycznia 2020

"Tyle jeste艣 wart, ile p艂ac膮 za Tw膮 艣mier膰, Ile tw贸j wr贸g chce da膰, za to 偶eby艣 zdech艂."

 Jak to si臋 kr臋ci  to wszystko dzi臋ki Bogu.  Ten fakt z pewno艣ci膮 irytuje moich wrog贸w.

xzimnasukax dodano: 26 stycznia 2020

"Jak to si臋 kr臋ci, to wszystko dzi臋ki Bogu. Ten fakt z pewno艣ci膮 irytuje moich wrog贸w."

馃幎 Damski rap nie umar艂 on dopiero si臋 rodzi   zwodzi i kr臋ci lecz nie chce Ci dogodzi膰.

xzimnasukax dodano: 26 stycznia 2020

馃幎"Damski rap nie umar艂 on dopiero si臋 rodzi, zwodzi i kr臋ci lecz nie chce Ci dogodzi膰."

Moblo.pl
U偶ytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatno艣ci
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdj臋膰