 |
|
Kiedy byłam mała, chciałam być księżniczką. Ale zamki są drogie, buty obcierają, a księcia wciąż nie mogę znaleźć...chociaż jest taki jeden ......:**
|
|
 |
|
- Dlaczego jesteś smutna ? - Bo kogoś kocham ... za bardzo . - Kogo ? - Weź głupka nie udawaj . - Nie udaję , tylko grzecznie pytam . - To grzecznie spójrz w lustro ...
|
|
 |
|
-Czego pragną kobiety? Raz chcą, żeby pytać,|drugim razem nie. Raz mamy działać, innym razem nie.Raz chcą być na górze, potem nie. Używać żelu albo nie używać.Czego wy chcecie? -Powiem ci, ale musisz obiecać,że nikomu tego nie powiesz. - Przyrzekam.- Bo to święta tajemnica. Gotowy?- Tak. - Na pewno?- Tak sądzę. -Same za cholerę nie wiemy,czego chcemy...
|
|
 |
|
Mam jeszcze czas na bycie grzeczną dziewczynką...
|
|
 |
|
- Dziewczyno! Co Ty robisz?- Chce zwymiotować moje serce.- Dlaczego? - Bo ono tylko rani...
|
|
 |
|
Po co być normalnym, skoro można być zajebistym.?
|
|
 |
|
- Cześć - No cześć - Co u Ciebie? - A no nic nowego, wszystko po staremu ? - Hmm.. wszystko po staremu ? Czyli że co kochasz mnie nadal tak .?
|
|
 |
|
-Słyszę szumy w Pani sercu... Trzeba będzie coś na to poradzić.-Lekarstwo, które mogłoby mi pomóc pomaga już tej brunetce za oknem...
|
|
 |
|
Chciała wysłać mu pustego sms'a . albo kropkę na gadu, cokolwiek, żeby choć raz przez minutę była główną myślą w jego głowie.♥
Chciała... i na tym się skończyło...
|
|
 |
|
Najpierw Ci się podoba - tylko tyle. Później zauważasz, że obchodzi Cię to, z kim gada, jakie ma koleżanki. Kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny - chociaż jeszcze wypierasz się, że pod żadnym pozorem on Ci się nie podoba. W końcu przyznajesz przyjaciółce - zauroczenie. Trwa to dość długo. Jest oglądanie się za nim na ulicy, śledzenie jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. W końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda. Bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. Po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez jego widoku. Cały ten proces tylko po to, by później się dowiedzieć jak bardzo on kocha inną.
|
|
|
|