 |
|
czasami bywają tak bardzo złe dni, że chce się przestać istnieć przynajmniej na moment. wszystko co zrobimy wychodzi nam gorzej niż zwykle. bo przewrócimy kubek z poranną kawą zalewając notatki które robiliśmy pół nocy, bo zgubimy klucze, bo ostatni autobus właśnie nam ucieknie. bo wszystkie rzeczy, które staraliśmy się zrobić dobrze wyszły źle. tak bywają takie dni.
|
|
 |
|
najgorzej jest w momentach, w których siedzisz, jesz tonami czekoladę, wypalasz milion świeczek i trzymasz w dłoniach telefon z nadzieją na jakikolwiek odzew od kogokolwiek. to się nazywa samotność, której nie jesteś w stanie przezwyciężyć. włączasz tę samą piosenkę po raz setny i nie widzisz sensu w kilku następnych godzinach, czasami nawet i dniach...
|
|
 |
|
A co zrobisz, jeśli Cię pokocham...? Powiem Ci ile dla mnie znaczysz
|
|
 |
|
herbata ostygła.. a łzy nie przestają płynąć.
|
|
 |
|
Spójrz na nią. Na jej podkrążone oczy, nieobecny, szukający czegoś w tłumie wzrok, drżące ręce, i masę błyszczyku na ustach. widzę i co? Nic. Podobno zastanawiałaś się jak naprawdę wygląda miłość.
|
|
 |
|
- Ja się dzień nie odzywałem, a Ty już ze mnie rezygnujesz? - Dzień? U Ciebie chyba doba trwa dłuuużej.. Pięęęć razy dłuuużej. - No czasami tak jest, Kochanie. - I czasami jest tak, że ludzie się rozstają. - Bo w piątek byłem na imprezie, w sobote na kacu, a potem u kumpla. - I to wszystko było o tyle ważniejsze ode mnie? Spoko. - No nie było, ale weź.. Zero zrozumienia. - To ja się teraz tydzień nie będę odzywać. Ciekawe, czy zrozumiesz..
|
|
 |
|
nie wiem co mam zrobić którędy iść.. dokąd.
|
|
 |
|
- Kocham Cię ..
- a co robiłeś, kiedy ja Cię kochałam ?
|
|
 |
|
wygląda tak przystojnie,że aż mózg staje.
|
|
 |
|
widzę radość w Twoich oczach - szczęście,
które znalazłam, nie oddam.
|
|
|
|