 |
|
zabierz mnie stąd, na litość boską.
|
|
 |
|
siadasz na łóżku i czujesz, że tak na serio nie masz nic.
|
|
 |
|
ta szydercza pustka. brak jakichkolwiek koncepcji na najbliższe sekundy. na jutro. na resztę życia.
|
|
 |
|
To jest ta chwila, w której powinnam coś zakończyć, a coś innego zacząć. Chyba jakiś rozdział.
Już kilka ich przeoczyłam.
|
|
 |
|
nie, wcale nie jestem zaskoczona kolejnym niepowodzeniem. przecież po tylu razach jestem już przyzwyczajona.
|
|
 |
|
szukam miejsca by się skryć
|
|
 |
|
Już przestała doskwierać mi samotność , nauczyłam się żyć bez nadziei a czas przyzwyczaił mnie do bólu...
|
|
 |
|
dzisiaj żyjemy właśnie. | z lusią.
|
|
 |
|
dzisiaj żyjemy właśnie. | z lusią | skc.
|
|
 |
|
bo szczęście to nie cel sam w sobie, ale styl życia. ;) | tu i tam.
|
|
|
|