 |
|
a później pytają się,czemu nikomu nie mówię o swoich problemach -.-
|
|
 |
|
Wiele spotkań, tysiace pocałunków, miliony słów, spojrzeń, uścisków. Mnóstwo wspólnych spacerów za rękę, wspólne imprezowanie. Było też kilka kłótni, które jednak nie pozwoliły ich rozdzielić - one ich tylko wzmocniły. To jest właśnie JEDNA, NIEZNISZCZALNA, IDEALNA CAŁOŚĆ.
|
|
 |
|
mam tylko nadzieję, że nie spóźnisz się o całe życie.
|
|
 |
|
nienawidzę tej twojej obojętności,wiesz?...
|
|
 |
|
zrobiłam porządki. w szafie, w pokoju, w folderach. nawet w głowie! tylko w sercu jakoś nie umiem.
|
|
 |
|
przestałam żyć dla niego, teraz żyję tylko dla siebie. jak się z tym czuję? na razie zjebanie, ale zobaczymy co będzie dalej.
|
|
 |
|
nie lubię wspominać, nie lubię tęsknić, nie lubię myśleć o tym, co było i porównywać tego z tym, co jest, a mimo wszystko robię to bardzo często, a wręcz powiedziałabym że systematycznie./ wziuum
|
|
 |
|
nie widziałeś jak upadam. widziałeś jednak, jak podnoszę się do góry.
|
|
 |
|
mówiła: "pocałuj mnie jeszcze raz, bo nigdy więcej nie bedzie już takiej okazji" [s]
|
|
 |
|
życzę Ci wszystkiego najlepszego, mimo że prawdopodobnie nie znaczę nic dla Ciebie.
|
|
|
|