 |
|
mijamy się na dworze często unikając spojrzeń, myślę o nim ciągle, choć byliśmy niepoważni, brak mi go najmocniej, lecz to wymysł wyobraźni jest
|
|
 |
|
on powoli się zbliżał, jego serce biło lekko, ale jej biło, jakby zaraz miało złamać żebro
|
|
 |
|
dlaczego mnie całujesz, co ty do mnie czujesz ?
|
|
 |
|
nieraz się zastanawiam, jak bywam durna, bo przecież ciągle mnie zostawia
|
|
 |
|
poukładaj mój bałagan, błagam ..
|
|
 |
|
Wreszcie zrozumiałam, co to znaczy ból. Ból to wcale nie znaczy dostać lanie, aż się mdleje. Ani nie znaczy rozciąć sobie stopę odłamkiem szkła tak, że lekarz musi ją zszywać. Ból zaczyna się dopiero wtedy, kiedy boli nas calutkie serce i zdaje się nam, że zaraz przez to umrzemy, i na dodatek nie możemy nikomu zdradzić naszego sekretu. Ból sprawia, że nie chce nam się ruszać ani ręką, ani nogą ani nawet przekręcić głowy na poduszce - bo to paraliżuje.
|
|
 |
|
kumpel mówi niech się wyśpi to może przejdzie gniew, a ja myślę, że to na nic bratku jak pech to pech. tamten dzień to jakiś dramat, nie miałam tego w planach.. wiesz, ta cała miłość jakby była przereklamowana. plany były owszem taa, ale ich ogień wygasł, a ja tęsknię ale i tak boję się z tobą widywać
|
|
 |
|
te emocje.. nie oddadzą ich słowa, ten aromat tamtych chwil, chciałabym poczuć od nowa. teraz czuję cierpki smak, iść tylko i się upić, szkoda tylko, że tego cierpienia nikt nie chce odkupić
|
|
 |
|
człowiek ściema, siema, zmieńmy temat
|
|
 |
|
nie ma szans, rozdział trzeba zamknąć..
|
|
|
|