 |
|
plany miała świetne. wizyta w szpitalu z kolką nerkową na czele niestety chciała popsuć jej plany. jej wytrzymałość na ból przerosła wszystko. dostała kilka zastrzyków ze środkami przeciwbólowymi, wypuszczona do domu powoli dochodzi do siebie i zaczyna przygotowania do imprezy Sylwestrowej. niestety albo i stety jej toast za nowy rok będzie wznoszony wodą mineralną .. ale mimo wszystko cieszy się, że lekarze jej na imprezę pozwolili, a do torebki wrzuciła kilka proszków przeciwbólowych. bawcie się dobrze.! ;*
|
|
 |
|
czułam jego gorący oddech na karku. jego dłonie błądzące po moim ciele. słyszałam jego głos otulający mnie do snu. słuchałam jak nuci jedną ze swoich ulubionych piosenek w pewnych momentach kompletnie gubiąc rytm. czułam jego perfumy i chipsy, które przed chwilą zjedliśmy. a mimo tego nasze serca były za daleko. nie czuły się nawzajem. aż któregoś dnia. kiedy byliśmy tylko na zwykłym 'cześć' zaczęły bić równo. szybko i z pełnym uczuciem, które nas na nowo złączyło tym razem na dobre. /happylove
|
|
 |
|
nie ma jak na Izbie przyjęć spędzić ostatnie godziny 2011 roku. Trzymajcie kciuki, żeby mi wszystko się uspokoiło i bym nie została na oddziale położona.! ;( bawcie się dobrze dziś.! ;*
|
|
 |
|
WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU MORDECZKI :* i opijajmy stary rok aż to porzygu ! ;D
|
|
 |
|
Kolejne trzysta sześćdziesiąt pięć dni,
kolejny poziom wyżej, poprzeczka idzie wzwyż,
nie da się nam podciąć skrzydeł, to LEVEL UP 3,
a psy zostają w tyle, kiedy pluję im w pysk!
|
|
 |
|
kolejny wieczór spędziła w jego towarzystwie. było świetnie. zabawny film w kinie, pizza, wspólne zakupy. ♥ // n_e
|
|
 |
|
wolę być dużym dzieckiem niż szmatą, która daje dupę każdemu.! // n_e
|
|
 |
|
podwójna randka w kinie .. idę na taki układ. ♥
|
|
 |
|
a ona wciąż waha się czy na imprezę sylwestrową iść z chłopakiem czy sama. chce czuć się swobodnie, a przy nim to może być trudne ..
|
|
|
|