 |
|
uwielbia siedzieć całe noce z kuzynem swojego chłopaka. mówią, że wszystko zostanie w rodzinie, a kurwa .. ją ciągle ciągnie do jego kuzyna. ; //
|
|
 |
|
dzień później nie dawał jej spokoju ciągłymi telefonami, smsami. spotkali się. rozmawiali, ona bez uczuć, a on z ich nadmiarem. było jej już wszystko jedno. pogodzili się, a dnia następnego znów wybuchła wielka awantura z niczego. doszła do wniosku, że nigdy nie zrozumie toku myślenia faceta! // n_e
|
|
 |
|
zerwał z nią. prosiła go by do niej przyjechał i to zrobił. dostał od niej kilka razy z liścia, pogodzili się, a kilka godzin później definitywnie ze sobą zerwali. // n_e
|
|
 |
|
I czuję się jak pimp, potem znów mam kaca, bo alkohol to dziwka, która mi się nie opłaca.
|
|
 |
|
Urodzinowooo ♥ - powiedzmy, że powtórka 18stki - trzy lata później. hi ( OczKo. ♥ )
|
|
 |
|
o szwach może już chwilowo zapomnieć, złe dni wyrzucić w niepamięć, a o odstającym uchu .. kurwa nie da się zapomnieć, bo co chwile się go w lustrze widzi. : // // n_e
|
|
 |
|
` Czasem po prostu nie jesteś w stanie zrobić już nic , bo nie masz siły walczyć o coś , co przybija Cię z każdym dniem coraz bardziej . `
|
|
 |
|
[CZĘŚĆ I]-Mamy do pogadania~powiedziała przyjaciółka podchodząc do mnie i ludzi z którymi rozmawiałam, w jej głosie wyczułam złość więc poszłam z nią-Co jest?~dostałam w twarz bez żadnego słowa-Hmm pewnie zasłużyłam ale czym? Bo nie wiem za dużo tego~powiedziałam złośliwie za co dostałam drugi raz, oddałam jej i znów miałam dostać ale byłam gotowa zatrzymałam jej rękę przed moim policzkiem pytając za co dostałam pierwszy raz-Za kłamstwo, pisałaś do niego -Aaaaa o tym mówimy. Tak pisałam do niego tylko pomyśl dlaczego co?~nie dałam jej odpowiedzieć i kontynuowałam~ powiedziałam ci że nikt nie będzie krzywdził moich przyjaciół obietnicy dotrzymuje jasne?!-Dobra to ze napisałaś to bym strawiła ale po co się z nim spotkałaś?-A co poskarżył się? A powiedział ci że w ryj ode mnie dostał? No tak mogłam się domyślić że ani słowem nie wspomniał o tym.
|
|
 |
|
[CZĘŚĆ II]~przyjaciółka patrzyła na mnie zdziwiona przez chwile po czym powiedziała:- Dziękuję ale następnym razem mów mi o takich rzeczach -A co pozwoliłabyś mi żebym napisała i sie z nim spotkała? obie wiemy że nie. Dlatego musiałam zrobić to po swojemu.~roześmiałyśmy się równocześnie a przyjaciółka powiedziała że on nie chce juz się z nią kłócić... Tak kocham ją pomimo i przeciw wszystkiemu... Ona jedna jest dla mnie jak siostra...
|
|
 |
|
robiłam coś w kuchni, gdy nagle poczułam na swoich biodrach Jego ręce. uśmiechnęłam się, nie przerywając wykonywanej czynności. odwrócił mnie w swoję stronę, mierząc wzrokiem z góry na dół. 'stęskniłem się' - wyszeptał, odchylając i tak wydekoltowaną już bluzkę. znacząco się uśmiechnęłam. ' ja też ' - powiedziałam. złapał mnie za pośladki, po czym podsadził na blat, zrzucając z niego wszystkie pierdółki. 'jesteś niemożliwy' - zaśmiałam się. popatrzył na mnie swoim obłędnym wzrokiem, po czym dodał:' nie, napalony', i zaczął całować mnie po szyi, jedną ręką ściągając ze mnie bluzkę, a drugą mocując się z zaprzyjaźnionym już rozporkiem moich ulubionych jeansów. kocham gdy tęskni za mną w taki sposób. / veriolla
|
|
 |
|
Cięcie, na wstępie elokwentnie, zjem cię, następnie twoje zdjęcie, dzień w dzień to jest moje zajęcie,
obojętnie gdzie będziesz, wiemy to oboje zmiękniesz..
|
|
|
|