 |
|
ej , wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze ? - co ? - myślałam że już mi przeszło , że gdy bd Cie mijac na ulicy będę potrafiła uśmiechnąc się powiedziec cześc i nic nie czuc . Nawet nie wiesz jak bardzo wierzyłam że już nie poczuje słonych łez gdy usłysze gdzieś z daleka twój głos , wydawało mi się że miliony motyli w moim brzuszku już nigdy nie bd wariowało na twój widok ... - Tak bardzo chcesz o mnie zapomniec . ? - zapytał po czym spojrzał w jej mokre od płaczu oczy . - Chciałam ale nie .. nie potrafię to jest silniejsze ode mnie /choohe
|
|
 |
|
mega olśnienie , coś daje ci w pysk i już rozumiesz . jak to jest , że ja dostałam w pysk już miliard razy i nadal nie rozumiem ?
|
|
 |
|
najbardziej demotywują własne przeżycia. / kalinowykrol
|
|
 |
|
I pamiętam jak po powrocie do domu czułam Twój zapach na sobie. Czasami, chociaż przez sekundę mam wrażenie że nadal go czuję.
|
|
 |
|
- Opowiedz mi coś o sobie ..
- Mam na imię Miłość, moją matką jest Pomyłka, ojcem Przypadek.
Urodziłam się w sercu i tam obecnie mieszkam, razem z siostrą Nadzieją.
Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej staję się też silniejsza.
Mimo to boję się, że to ona kiedyś wygra, ma przecież ze sobą Zazdrość, Ból, Kłamstwo, Zdradę, Cierpienie.. A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno, kiedy wszyscy już śpią.
Zaufanie strasznie choruje, Czułość i Optymizm wyjechali na wakacje, nie planują powrotu..
Rozum uważa, że to co robię jest irracjonalne, jest całkowitym przeciwieństwem mnie.
Tak więc zostałam sama..
Tylko ludzie czasem o mnie dbają, pielęgnują.
Naprawdę się starają.
|
|
 |
|
Zrozumiałam, jak bardzo egoistyczne jest szczęście. Szczęście rozkwita na uboczu, w zamknięciu, za zasłoniętymi oknami, kiedy zapominamy o innych. Szczęście zakłada, że nie chcemy widzieć świata takim, jaki jest. I pewnego wieczoru szczęście wydało mi się nie do zniesienia.
|
|
 |
|
Bywam chamska, bywam wyrozumiała, bywam szczera. No właśnie "bywam", a jaka jestem
na prawdę to wiedzą ludzie, których na palcach jednej ręki policze
|
|
 |
|
Chciałabym, jak za strzeleniem palcami, od tak, po prostu zapomnieć.
Pewnie zaraz zapytasz o czym.
O Tobie. To za duży ból, sentyment, rozpacz, melancholia, i miłość.
Tak, źle zrobiłam, dając Ci swoją własną półkę w moim sercu.
I nadal nie rozumiem, dlaczego piszę Cię, z wielkiej litery...
|
|
 |
|
Nikt naprawdę nie wie, dlaczego to się zdarzyło.
kilka krótkich chwil, a tyle się porobiło..
|
|
 |
|
`im bardziej mnie nienawidzisz tym bardziej Cię do mnie ciągnie.
|
|
 |
|
Mówią,że masz wszystko, a Tobie zawsze czegoś brakuje.
|
|
 |
|
może nie dziś. nie jutro. ale pewnego dnia. i do końca swojego życia.
|
|
|
|