 |
|
to co najważniejsze zostało gdzieś w tle.
|
|
 |
|
najważniejsze jest podejście, a dzisiaj mam złe, bo drugą dobę nie śpię i pije gdzieś na mieście.
|
|
 |
|
nie mów mi, że postępuje źle, wiem to.
|
|
 |
|
ciekawe co byś zrobił gdybym zadzwoniła w samym środku nocy i powiedziała, że cholernie tęsknię i że już nie daję rady? ciekawe czy w ogóle byś odebrał?
|
|
 |
|
dzięki, że byłeś ale skoro radość dawał Ci widok mnie szczęśliwej to mogłeś zostać.
|
|
 |
|
ile razy jeszcze zasnę z myślą, że miało być zupełnie inaczej?
|
|
 |
|
zgubiłam rozum i rozsądek w jego oczach, a gdyby chciał zwrócić niech też odda miłość jaką mnie darzył.
|
|
 |
|
i wzielo mnie dzisiaj na te pieprzone sentymenty, powspominam sobie dawne chwile przez chwile.
|
|
 |
|
był tak niesamowity. za każdym razem gdy obejmował mnie w talii, przybliżał swoje usta do moich po prostu zatykało mnie z zachwytu, na dodatek Jego zapach wciąż unosił się w powietrzu.
|
|
 |
|
a życie okazało się zdzirą.
|
|
 |
|
a gdy delikatnie uniósł ręką mój podbródek znów poczułam, że tonę w jego oczach.
|
|
|
|