 |
|
pamiętaj,że ja zawsze załatwiam wszystkie sprawy. nawet te ,o ktróych myślisz ,że zapomniałam. po czasie do nich wróce.
|
|
 |
|
patrzyłam mu uważnie w jego piwne oczy, delikatnie rozpinając guziki od jego niebieskiej koszuli. pachniała. On pachniał. było w tym zapachu coś, czego doświadczyłam, bez wątpienia. i te rysy twarzy .. tak idealne, tak znajome. musnęłam delikatnie jego policzek. to jest mężczyzna, którego kocham.
|
|
 |
|
każde spotkanie z Nim jest jak bajka najpiękniejsza, jak sen, z którego nigdy nie chcę się obudzić. jak marzenie, którego czekam spelnienia, każde spojrzenie czaruje mnie tak bardzo, że czuję dreszczyk szczęścia. hipnotyzuje mą duszę, każdy Jego pocałunek, słodszy niż miód, sprawia mnie najszczęśliwszą kobietą. jest mym księciem, rozpalającym me serce do czerwoności. jest po prostu całym moim światem.
|
|
 |
|
przytulaj. rozpieszczaj. głaszcz. całuj. przytulaj. rozpieszczaj. głaszcz. całuj. przytulaj. rozpieszczaj. głaszcz. całuj. kochaj.
|
|
 |
|
zamknąć oczy jak dziecko i wiedzieć, że się nie zgubię, bo obok mnie jesteś Ty .
|
|
 |
|
W swej głowie słyszała jego głos, na swoim ciele czuła jego dotyk, na skórze wyczuwała jego zapach.
|
|
 |
|
miłość nie musi być idealna. najważniejsze by była szczera .
|
|
 |
|
i gdybym mogła powiedzieć ile dla mnie znaczysz nie starczyło by mi dnia i nocy
|
|
 |
|
twój uśmiech jest dla mnie wszystkim
|
|
 |
|
Kocham Cię 168 godzin w tygodniu.
|
|
 |
|
Będziesz mnie kochał jutro rano ? - Po wieki wieków skarbie
|
|
 |
|
co w nim polubiłam? na pewno spojrzenie, którym zwabił mnie do siebie niby spytać jak się mam. uśmiech i w sposób jaki się poruszał. z grubsza wszystko co było widać na pierwszy rzut oka - było nie do ominięcia. przyciągał śmiałością i pewnością siebie. parę chwil, które przerodziły się w długi wieczór. poznawałam jego charakter, i wnętrze, które wydawało się nie mieć końca. opowiadał o tym, a zaraz kończył zdanie kompletnie czymś innym. aż w końcu poznałam jego smak. pieprzyk schowany za uchem i zapach perfum, który momentalnie mnie od niego uzależnił. ciepła dłoń i cień rozbawienia w okolicach kącików ust. zdobył mnie z nieukrywanym uśmiechem.
|
|
|
|