 |
jeśli ktoś zapytałby dokąd idę, nie byłabym w stanie znaleźć żadnej rozsądnej odpowiedzi, stawiam kroki bezwiednie, nie patrząc pod nogi i nie patrząc przed siebie, bo i tak na końcu tego ciemnego tunelu nie widzę migotania żadnego światła.
|
|
 |
wolałabym nie wiedzieć, nie widzieć, nie słyszeć. nie chcę znać prawdy. prawda boli za bardzo, prawda dotyka za mocno, nie umiem się z prawdą pogodzić.
|
|
 |
bo ja mogę nie spać, noc, dwie, dziesięć nocy, bylebyś tylko mógł zmrużyć oczy.
|
|
 |
jeszcze nie dawno sądziłam, że w życiu można kochać tylko raz i tylko w jednych oczach widzieć świat i tylko jednej osoby pragnąć przy sobie w tak rzeczywisty sposób, żeby przemierzać kilometry, dla jednego uśmiechu. ale miłość to jednak cała wiązanka uczuć, spojrzeń i blasku w oczach. cała litania imion i wszystkich nazw rozpaczy.
|
|
 |
"ludzie poruszają się po wytyczonych przez los albo przeznaczenie - obojętnie jak to nazwać - trasach. na mgnienie oka krzyżują się one z naszymi i idą dalej. bardziej niż rzadko i tylko nieliczni zostają na dłużej i chcą iść naszymi trasami. zdarzają się jednak i tacy, którzy zaistnieją wystarczająco długo i dotkną nas tak mocno, że nie pragniemy niczego innego, tylko ich zatrzymać, choćby jeszcze krótką chwilę. ale oni idą dalej..."
|
|
 |
jeśli słyszysz to, to napisz coś. albo chuj, pierdol to, to nic nie da, bo wracaliśmy raz, drugi raz, trzeci raz, jedna porażka po każdym razie...
|
|
 |
nie liczę już lat, nie winię jej, przebyłem już szmat drogi dzieciaku, co mogłeś zrobić, gonił Cię czas i hajs, a Ty nigdy nie umiałeś do nich się pchać i brać, pobił Cię lans i chłam, chodzisz już sam i park stoi jak stał, czas gonił jak gnał, czas trwonisz jak hajs, hajs trwonisz jak masz potrzebę by znieczulić się, bo wciąż jeszcze bolą operacje na otwartym sercu #anestezjolog. zapomnę to wszystko, jak wszystko, to nie jest pocieszenie, ostatnia szansa na wieczność, miłość..nie wiem, gdzie jest, czy jest, wątpię, myślę wyjedź, z oczu, z serca wyjeb, znowu, przestań, ile kroków wstecz, zrobiłeś dla niej?! rzuciłeś dla niej wszystko, lecz zabrakło uśmiechu losu, teraz prosto zmierzasz na dno. wszystko przepadło.
|
|
 |
rzucone "cześć" ot tak po dłuższej chwili... pustka pomiędzy ludźmi którzy kiedyś razem żyli. / TMK aka Piekielny
|
|
 |
brak powodów to często najlepszy powód do działania.
|
|
 |
dziś odpycha nas to, co kiedyś nas do siebie przyciągało.
|
|
 |
widzę w Twoich oczach że ktoś Cie kiedyś mocno zranił.
|
|
 |
nie mogłem sie oderwać chciałem poznać cie dokladniej...
|
|
|
|