głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nothinglikeus

Każdy z nas coś stracił  czegoś nie docenił  wypuścił coś cennego z rąk  przegapił jakąś okazję  przestał wierzyć  stracił nadzieję  zgubił sens  próbował uciec  chciał odnaleźć siebie. Każdy z nas choć raz znalazł się na rozstaju dróg i zastanawiał się  którą wybrać  w efekcie nie wybierając żadnej i zostając z niczym. Każdy z nas docenił coś po stracie  zrozumiał za późno  poddał się zbyt wcześnie. Każdy z nas choć raz się na kimś zawiódł  kogoś znienawidził i na kimś się zemścił. Każdy z nas kiedyś kochał  a później tego żałował. Wszyscy się zmieniliśmy  widzimy mniej  a pragniemy więcej  nie dostrzegając  że tak naprawdę to  czego potrzebujemy jest na wyciągniecie ręki.   yezoo

yezoo dodano: 16 stycznia 2015

Każdy z nas coś stracił, czegoś nie docenił, wypuścił coś cennego z rąk, przegapił jakąś okazję, przestał wierzyć, stracił nadzieję, zgubił sens, próbował uciec, chciał odnaleźć siebie. Każdy z nas choć raz znalazł się na rozstaju dróg i zastanawiał się, którą wybrać, w efekcie nie wybierając żadnej i zostając z niczym. Każdy z nas docenił coś po stracie, zrozumiał za późno, poddał się zbyt wcześnie. Każdy z nas choć raz się na kimś zawiódł, kogoś znienawidził i na kimś się zemścił. Każdy z nas kiedyś kochał, a później tego żałował. Wszyscy się zmieniliśmy, widzimy mniej, a pragniemy więcej, nie dostrzegając, że tak naprawdę to, czego potrzebujemy jest na wyciągniecie ręki. [ yezoo ]

To dosyć niesamowite  bo pomimo tego jak wiele czasu minęło odkąd Ciebie nie ma  to ja nadal reaguje na Twoją osobę tak samo jak dawniej. Uczucia nie odpłynęły  ja na samą myśl o Tobie mam mały mętlik w głowie  a serce zaczyna bić jak szalone. Kiedy z Tobą rozmawiam mam wrażenie  że te dawne motylki w brzuchu jednak jeszcze są  bo czuję się podobnie jak kiedyś. I tak bezwarunkowo uśmiecham się do siebie samej  jakby wróciła przeszłość  a każda zła chwila nie miała miejsca. Trochę tego nie rozumiem  bo myślałam  że z czasem zobojętnieje i stanę się zimna  a jednak jestem przepełniona miłością do Ciebie i ona nie chce umrzeć tylko czeka jakby miała jeszcze na co.    napisana

napisana dodano: 15 stycznia 2015

To dosyć niesamowite, bo pomimo tego jak wiele czasu minęło odkąd Ciebie nie ma, to ja nadal reaguje na Twoją osobę tak samo jak dawniej. Uczucia nie odpłynęły, ja na samą myśl o Tobie mam mały mętlik w głowie, a serce zaczyna bić jak szalone. Kiedy z Tobą rozmawiam mam wrażenie, że te dawne motylki w brzuchu jednak jeszcze są, bo czuję się podobnie jak kiedyś. I tak bezwarunkowo uśmiecham się do siebie samej, jakby wróciła przeszłość, a każda zła chwila nie miała miejsca. Trochę tego nie rozumiem, bo myślałam, że z czasem zobojętnieje i stanę się zimna, a jednak jestem przepełniona miłością do Ciebie i ona nie chce umrzeć tylko czeka jakby miała jeszcze na co. / napisana

Od czterech lat próbujemy ułożyć sobie życie bez siebie  od czterech lat jednak szukamy cały czas kontaktu ze sobą. I mimo tych wszystkich kłótni  wyzwisk  milczenia  nie odbierania tel  Twojej zmiany numeru  blokowania na gg zawsze się odezwiesz  zawsze wracasz. Mieszasz mi w życiu jak nikt inny.  Przychodzisz  po to  by później kilka tygodni  czasem miesięcy milczeć. Ale mnie to nie rusza  bo zawsze wiem  że  wrócisz . Ludzie pytają czemu nie spróbujemy po raz drugi  ale oboje wiemy  że to nie jest miłość  to jest jebane uzależnienie od siebie nawzajem. Wczoraj też kazałam CI spierdalać z mojego życia  a rano jak wstałam był sms od Ciebie. Tak ciężko Nam od siebie  odejść .  ASs

as123456789 dodano: 15 stycznia 2015

Od czterech lat próbujemy ułożyć sobie życie bez siebie, od czterech lat jednak szukamy cały czas kontaktu ze sobą. I mimo tych wszystkich kłótni, wyzwisk, milczenia, nie odbierania tel, Twojej zmiany numeru, blokowania na gg zawsze się odezwiesz, zawsze wracasz. Mieszasz mi w życiu jak nikt inny. "Przychodzisz" po to, by później kilka tygodni, czasem miesięcy milczeć. Ale mnie to nie rusza, bo zawsze wiem, że "wrócisz". Ludzie pytają czemu nie spróbujemy po raz drugi, ale oboje wiemy, że to nie jest miłość, to jest jebane uzależnienie od siebie nawzajem. Wczoraj też kazałam CI spierdalać z mojego życia, a rano jak wstałam był sms od Ciebie. Tak ciężko Nam od siebie "odejść". /ASs

Desperacko próbowałam Cię przy sobie zatrzymać  robiłam wszystko co tylko możliwe  żeby chociaż na moment było tak jak kiedyś nie patrząc na to jak się poniżam. Teraz z biegiem tygodni dotarło do mnie jakie to było chore i głupie. Ale to nauczyło mnie jednego  a właściwie pokazało mi  że mimo tego  że wmawiałam sobie inaczej  to jednak potrafię walczyć o swoje. Tak na dobrą sprawę  to jestem chyba szczęśliwa  fakt nie ma przy mnie osoby przy której bym codziennie zasypiała i się budziła  no ale nic na siłę. To wszystko jednak mi pokazało kto był  jest i będzie przy mnie na zawsze. I mimo tego  że nie wierzyłeś  że potrafię się zmienić to samym faktem  że to wszystko zrozumiałam i wieloma innymi rzeczami udowodniłam Tobie  a przede wszystkim sobie samej  że jednak jest inaczej. Widzisz? Mówiłam  że dam radę  Ty jednak w to nie wierzyłeś  tak samo jak nie wierzyłeś mi ASs

as123456789 dodano: 15 stycznia 2015

Desperacko próbowałam Cię przy sobie zatrzymać, robiłam wszystko co tylko możliwe, żeby chociaż na moment było tak jak kiedyś nie patrząc na to jak się poniżam. Teraz z biegiem tygodni dotarło do mnie jakie to było chore i głupie. Ale to nauczyło mnie jednego, a właściwie pokazało mi, że mimo tego, że wmawiałam sobie inaczej, to jednak potrafię walczyć o swoje. Tak na dobrą sprawę, to jestem chyba szczęśliwa, fakt nie ma przy mnie osoby przy której bym codziennie zasypiała i się budziła, no ale nic na siłę. To wszystko jednak mi pokazało kto był, jest i będzie przy mnie na zawsze. I mimo tego, że nie wierzyłeś, że potrafię się zmienić to samym faktem, że to wszystko zrozumiałam i wieloma innymi rzeczami udowodniłam Tobie, a przede wszystkim sobie samej, że jednak jest inaczej. Widzisz? Mówiłam, że dam radę, Ty jednak w to nie wierzyłeś, tak samo jak nie wierzyłeś mi/ASs

Chcesz ode mnie uciec  a i tak wiem  że to czytasz. I tak wiem  że tęsknisz. I tak wiem  że chciałbyś  żebym była. A ja znikam w oczach  chwilę jestem tu  żeby za chwilę być gdzie indziej. Coraz mniej mnie jest  ale to lepiej. Może i pustka się zmniejszy.

as123456789 dodano: 14 stycznia 2015

Chcesz ode mnie uciec, a i tak wiem, że to czytasz. I tak wiem, że tęsknisz. I tak wiem, że chciałbyś, żebym była. A ja znikam w oczach, chwilę jestem tu, żeby za chwilę być gdzie indziej. Coraz mniej mnie jest, ale to lepiej. Może i pustka się zmniejszy.
Autor cytatu: hanczi

Nienawidzę to złe słowo  aby opisać to co do Ciebie czuję. Jestem już po prostu zmęczona czekaniem na to co nigdy nadejdzie i walką o każdy dzień. Myślę  że bliżej mi do obojętności niż wściekłego rzucania się na Ciebie z pazurami. esperer

esperer dodano: 14 stycznia 2015

Nienawidzę to złe słowo, aby opisać to co do Ciebie czuję. Jestem już po prostu zmęczona czekaniem na to co nigdy nadejdzie i walką o każdy dzień. Myślę, że bliżej mi do obojętności niż wściekłego rzucania się na Ciebie z pazurami./esperer

Co mam powiedzieć? Kiedyś kochałam Cię całego. W pakiecie wszystkich zalet i wad.Teraz już chyba nie ma tego człowieka. Popatrz jak się zmieniłeś. Nie przyznawaj się przed wszystkimi  wiem  że boli  że sam w to nie wierzysz. Mimo to  musisz przyznać mi racje. Nie jesteś już tą samą osobę. Zgubiłeś gdzieś tą pogodę ducha  to emitowane światełko i ciepło które zawsze sprawiało że chciałam wracać. Stałeś się próżny  egoistyczny  patrzący na wszystkich z góry i deptający po ich uczuciach. Jesteś dokładnie tym kim nigdy nie chciałeś być i którymi zawsze gardziłeś. W Twojej obecności człowiek czuje się obco  bo choć znam tą twarz to nic nie jest znajome. Przykre  naprawdę przykre. Choć pewnie nie chcesz tego słyszeć  a i ja wolałabym tego nie mówić to kiedyś to wszystko się przeciwko Tobie obróci. To co zrobiłeś  wróci ze zdwojoną siłą  ale wokół Ciebie nie będzie już żadnego światełka  bo zdmuchnąłeś je swoim chłodem. Nie będzie nikogo kto okażę współczucie  mnie też już nie będzie. esperer

esperer dodano: 14 stycznia 2015

Co mam powiedzieć? Kiedyś kochałam Cię całego. W pakiecie wszystkich zalet i wad.Teraz już chyba nie ma tego człowieka. Popatrz jak się zmieniłeś. Nie przyznawaj się przed wszystkimi, wiem, że boli, że sam w to nie wierzysz. Mimo to, musisz przyznać mi racje. Nie jesteś już tą samą osobę. Zgubiłeś gdzieś tą pogodę ducha, to emitowane światełko i ciepło,które zawsze sprawiało,że chciałam wracać. Stałeś się próżny, egoistyczny, patrzący na wszystkich z góry i deptający po ich uczuciach. Jesteś dokładnie tym kim nigdy nie chciałeś być i którymi zawsze gardziłeś. W Twojej obecności człowiek czuje się obco, bo choć znam tą twarz to nic nie jest znajome. Przykre, naprawdę przykre. Choć pewnie nie chcesz tego słyszeć, a i ja wolałabym tego nie mówić to kiedyś to wszystko się przeciwko Tobie obróci. To co zrobiłeś, wróci ze zdwojoną siłą, ale wokół Ciebie nie będzie już żadnego światełka, bo zdmuchnąłeś je swoim chłodem. Nie będzie nikogo kto okażę współczucie, mnie też już nie będzie./esperer

Miesiąc temu napisałam tutaj  że już nie będę czekać. Czekałam nadal. Aczkolwiek z ręką na sercu  o ile takowe jeszcze posiadam bo mogą to być resztki serca stwierdzam  że już nie czekam. Leżałam  płakałam  krzyczałam  waliłam głową o ściane  wbijałam paznokcie w skóre   ale wstałam. A jeżeli wstałam teraz  mimo że mnie zniszczyłeś   to już zawsze się podniosę. Dziękuje za tą  cudowną   ironia  lekcję  mam nadzieje  nie życząc Ci wcale źle   że karma do Ciebie jednak kiedyś wróci i ktoś potraktuje Cię tak samo. Żegnaj na zawsze ASs

as123456789 dodano: 14 stycznia 2015

Miesiąc temu napisałam tutaj, że już nie będę czekać. Czekałam nadal. Aczkolwiek z ręką na sercu, o ile takowe jeszcze posiadam bo mogą to być resztki serca stwierdzam, że już nie czekam. Leżałam, płakałam, krzyczałam, waliłam głową o ściane, wbijałam paznokcie w skóre - ale wstałam. A jeżeli wstałam teraz, mimo że mnie zniszczyłeś - to już zawsze się podniosę. Dziękuje za tą "cudowną" (ironia) lekcję, mam nadzieje (nie życząc Ci wcale źle), że karma do Ciebie jednak kiedyś wróci i ktoś potraktuje Cię tak samo. Żegnaj na zawsze/ASs

W sumie to zdałam sobie sprawę z tego  że: płakanie  krzyk  przeklinanie  tłuczenie szkła itd nic nie da. Jeżeli druga osoba nie chcę być z Nami to te czynności nic nie zmienią  a krzywdzą tylko Nas i osoby Nam bliskie. Wiadomo  że boli i czasem człowiek nie wytrzymuje  ale co to zmienia? Nic. A nawet inaczej  ta osoba  którą kochamy wręcz nawet może się z tego śmiać. Możemy mieć tylko nadzieje  że Ona kiedyś zrozumie  ale to też bez sensu. Trzeba podnieść dupę i wziąć się w garść. Tak jest właśnie beznadziejnie skonstruowany ten świat. ASs

as123456789 dodano: 14 stycznia 2015

W sumie to zdałam sobie sprawę z tego, że: płakanie, krzyk, przeklinanie, tłuczenie szkła itd nic nie da. Jeżeli druga osoba nie chcę być z Nami to te czynności nic nie zmienią, a krzywdzą tylko Nas i osoby Nam bliskie. Wiadomo, że boli i czasem człowiek nie wytrzymuje, ale co to zmienia? Nic. A nawet inaczej, ta osoba, którą kochamy wręcz nawet może się z tego śmiać. Możemy mieć tylko nadzieje, że Ona kiedyś zrozumie, ale to też bez sensu. Trzeba podnieść dupę i wziąć się w garść. Tak jest właśnie beznadziejnie skonstruowany ten świat./ASs

Rok temu o tej porze starałam się zamknąć oczy chociaż na chwilę  ale nie wychodziło bo co chwile sprawdzałam czy wszystko mam spakowane. Płakałam z nerwów  wahałam się czy dobrze robię. Tak strasznie się bałam. Miałam wyjechać z domu na 24 tyg w nieznane  do miejsca w którym nikogo nie znałam. Przerażało mnie to cholernie  przerażały mnie sesje  ten długi okres czasu  ogólnie wszystko. Ale jednak dzisiaj wiem  że to była najlepsza decyzja w moim życiu  że ta terapia uratowała mi życie. Poznałam fantastycznych ludzi i od 14 stycznia zaczęłam praktycznie nowe życie  nie poddałam się. Wygrałam tą walkę. ASs

as123456789 dodano: 13 stycznia 2015

Rok temu o tej porze starałam się zamknąć oczy chociaż na chwilę, ale nie wychodziło bo co chwile sprawdzałam czy wszystko mam spakowane. Płakałam z nerwów, wahałam się czy dobrze robię. Tak strasznie się bałam. Miałam wyjechać z domu na 24 tyg w nieznane, do miejsca w którym nikogo nie znałam. Przerażało mnie to cholernie, przerażały mnie sesje, ten długi okres czasu, ogólnie wszystko. Ale jednak dzisiaj wiem, że to była najlepsza decyzja w moim życiu, że ta terapia uratowała mi życie. Poznałam fantastycznych ludzi i od 14 stycznia zaczęłam praktycznie nowe życie, nie poddałam się. Wygrałam tą walkę./ASs

Desperacko pragnęłam być kochana  ale kiedy ktoś obdarzył mnie uczuciem  uważałam  że nie zasługuje na miłość.   Katie Matthews

as123456789 dodano: 13 stycznia 2015

Desperacko pragnęłam być kochana, ale kiedy ktoś obdarzył mnie uczuciem, uważałam, że nie zasługuje na miłość." [Katie Matthews]

Hahaha  na asku wymuszają like i pytania. A tu obserwowanie :   do czego ten świat zmierza?    teksty as123456789 dodał komentarz: Hahaha, na asku wymuszają like i pytania. A tu obserwowanie :)) do czego ten świat zmierza? ;) do wpisu 13 stycznia 2015
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć