 |
|
Nie lubię tych wieczorów, gdy skulam się pod kołdrą na łóżku, przytulam do poduszki i usiłuję opanować myśli, które rozpierdalają mi głowę.
|
|
 |
|
Łatwo jest udawać, wystarczy wysłać Ci dwukropek i nawias, a Ty będziesz przekonany, że wszystko jest dobrze. A ja siądę, zapale papierosa i wszystko będę miała gdzieś
|
|
 |
|
Najgorzej jest wtedy, gdy myślisz o kimś cały czas, przejmujesz się nim, jak nikim innym, cały czas za nim tęsknisz i cierpisz, a ten ktoś ma to wszystko gdzieś i nie możesz nic z tym zrobić..
|
|
 |
|
Kobiety najbardziej przywiązują się do kobiet, które potrafią je słuchać, okazywać im czułość i doprowadzać do śmiechu.
|
|
 |
|
"Znasz to ? Wciskasz w uszy słuchawki. Klikasz "play". Pogłaśniasz na maksa i słyszysz już tylko tą muzykę. Tą, która kochasz, która jest częścią ciebie. Nie liczą się problemy w szkole, miłości, ani to, że ktoś właśnie cię woła. Ważne są tylko te nuty płynące z cieniutkich kabelków prosto do serca."
|
|
 |
|
"I potem - może przede wszystkim potem - będę cię kochał i kiedyś dojdzie między nami do prawdziwych, wyczerpujących wyjaśnień - i wtedy już jakoś dopasujemy się do siebie, zetkniemy właściwymi krawędziami, rozwiążemy łamigłówkę: przeprowadzić z takiego to do takiego to punktu... tak, żeby ani razu... albo - nie odrywając ołówka... albo jeszcze jakoś inaczej... połączymy, przeprowadzimy i powstanie ze mnie i z ciebie ten jedyny w swoim rodzaju nasz wzór, do którego tak tęsknię."
Vladimir Nabokov, Zaproszenie na egzekucję
|
|
 |
|
“Przychodzi taki moment, że wszystkie złe chwile nagle się przypominają. Wszystkie błędy, porażki, łzy.. Wszystko to co Cię niszczy. Przychodzi i już nie chce odejść a Ty masz dość. Wspomnienia Cię przerastają..”
|
|
 |
|
- Przyszedł pan po poradę czy nadzieję? - A jaką ma pan do mnie poradę? - Żeby pan nie miał nadziei. | Carte Blanche
|
|
 |
|
Kiedy byłam małą dziewczynką zapytałam babcię czy da się zapomnieć o człowieku, którego się kochało. Odpowiedziała mi wtedy, że nie. Można przestać zwracać uwagę na Jego słowa, można przestać myśleć o tej osobie, można związać się z kimś innym, albo najzwyczajniej w świecie przestać kochać. Ale nigdy się nie zapomni, że gdy będziemy robić to na siłę, to wspomnienie będzie silniejsze, a ból mocniejszy. Czas, tylko tyle, a ból sam zniknie, nauczymy się z tym żyć, ale gdzieś tam nieświadomie będziemy do Niej wracać. Takie banalne czynności jak przywożenie żurku, czy mycie wspólnie samochodu, dla jednym to nic, a dla innych wspaniałe wspomnienia. Teraz już nie bolą, ale nigdy się nie zapomni./ASs
|
|
 |
|
I niech mi ktoś powie, że przyjaźń damsko-męska nie istnieje. Znamy się krótko, bo krótko, ale jako jedyny wiesz o mnie całkowicie kurwa wszystko i nie oceniasz. Jesteś kurwa i chcesz być. Twój poziom popierdolenia jest wprost proporcjonalny do mojego, Twoje wiadomości poprawiają mi humor jak żadne inne. Wiesz? Też nieraz cieszę mordę do telefonu, jak Ty wczoraj ;p Na bank to przeczytasz, skoro w dwie noce przeczytałeś wszystkie moje wpisy. Więc powiem krótko tak na koniec. Dziękuje "zjebie", że jesteś i mam nadzieje, że będziesz już zawsze - "Twoja: Walentajn :D/ASs
|
|
 |
|
"Jeżeli miłość twoja nie ma żadnych szans, powinieneś zamilknąć... Bo nie należy mieszać miłości z niewolnictwem serca. Miłość, która prosi, jest piękna, ale ta, która błaga, jest uczuciem lokajskim." -Antoine de Saint-Exupéry
|
|
 |
|
Chciałabym go zobaczyć. Chciałabym mu wpaść w ramiona i nawet rozpłakać się mówiąc mu, że tak długo na niego czekałam, że och.. Boże tyle czasu na niego czekałam i rozpadałam się pod wpływem tęsknoty jaka urosła w moim sercu po tym jak odszedł. Chciałabym mu spojrzeć w oczy i łamiącym się głosem poprosić żeby już nigdy nie zostawiał mnie samej, bo nie dam rady bez niego kolejny raz układać swojego życia. Wyszeptałabym mu wszystko co siedzi we mnie i tylko czekałabym aż weźmie moją dłoń i powie, że jemu też było źle beze mnie. I chciałabym żeby to wszystko się wydarzyło, żeby wrócił, żeby był tutaj przy mnie, żeby znów wszystko układało się dobrze, bo tak kurewsko źle mi bez niego. Tak bardzo źle, że boli mnie serce, że nie daje rady z samotnością jaką po sobie pozostawił. Czy chcąc tego wszystkiego, ja naprawdę chce zbyt wiele? / napisana
|
|
|
|