 |
|
"A jednak zaznać życzliwości po tak wielu nieżyczliwościach, czy nie można nazwać tego szczęściem?"/Arthur Golden ''Wyznania Gejszy"
|
|
 |
|
piszę emocje na kartkę przelane, piszę by uwolnić się od niezrozumienia, by tą chorobliwą wrażliwość na ten świat zepsuty uwolnić. piszę bo wtedy wszystko nabiera sensu. piszę bo wtedy ma dusza dostaje skrzydeł./whoami
|
|
 |
|
moja przystań, moje słońce, moje schronienie, moja nadzieja, moje szczęście, mój anioł, mój cud, mój jedyny sens istnienia. nie wierzę we wszechmogącego Boga. wierzę już tylko w Niego. kocham Cię skarbie./whoami
|
|
 |
|
nie pasowała tu, znikło jej dotychczasowe miejsce na ziemi. miejsce jej dzieciństwa, rodzeństwo które porozchodziło się w swoje strony, przyjaciele, znajomi którzy już gdzieś tam żyją swoim życiem, wszystkie bazy i miejsca zabaw zostały zastąpione garażami i ogródkami. nie było tu już dla niej miejsca. najgorsze było to, że nie potrafiła znaleźć nowego, jakby świat chciał by znikła, by przestała istnieć./whoami
|
|
 |
|
czasem po prostu musiała to wszystko przepłakać, była takim sitkiem. wszystko co bolało przechodziło przez nią i wychodziło w postaci łez. wtedy w środku zmieniały się punkty widzenia, wzorce upadały i powstawały zupełnie nowe, jej dusza łamała się na inne kawałki i znów układała w całość. a gdy już ten chaos się uspokajał z twarzy wraz z potokami słonego płynu znikały też emocje, twarz zastygała w grymasie zawziętości ze spojrzeniem mówiącym "wytrzymam wszystko"./whoami
|
|
 |
|
"Nie można rozkazać słońcu więcej słońca ani deszczowi mniej deszczu" /Arthor Golden ''Wyznania Gejszy"
|
|
 |
|
Wszystko się zmienilo. Jestem gotów rzucić wszystko. Nawet wyjechać daleko stąd.
|
|
 |
|
a teraz jestem zła nawet za to, że ten dupek oddycha tym samym ziemskim powietrzem co ja. /bm
|
|
 |
|
z cierpieniem jest jak z czkawką. czasem wystarczy wstrzymać na chwilę oddech, a czasem musisz stanąć na głowie i napić się wody do góry nogami. /bm
|
|
 |
|
Pewnego dnia przytulę cię tak mocno, że te wszystkie brakujące kawałeczki wrócą na swoje miejsce.
|
|
 |
|
Zgoda na przebywanie w Twoim towarzystwie? Nie ma kurwa nic lepszego, imbecylu!
|
|
 |
|
Dzisiaj straciłem ostatnią osobę której na mnie zależało. Odeszła. Nie mam już nikogo. Zasłużyłem na to. Pomyślałem aby to zakończyć, ale nie zasługuję na brak bólu. Mam złamane serce i sam jestem sobie winien. Nie umiem żyć dla siebie a nie mam już dla kogo.
|
|
|
|