 |
|
Na dnie szafy, w rogu, przykryty stertą ubrań, leżał karton. Karton z najwspanialszymi wspomnieniami. Od czasu do czasu, w samotne zimowe wieczory wygrzebywała go, siadała na łóżku z kubkiem ulubionej herbaty, włączała Pezeta i otwierała karton. Wraz z otwarciem powracały wszystkie te wspomnienia, które w nim były zamknięte. Na chwilę przenosiła się w tamte czasy, kiedy wszystko było takie łatwe, w czasy kiedy była najszczęśliwszą osobą na świecie, kiedy miała przy sobie wszystkich jej bliskich, zaczynając od kochającej rodziny, poprzez wspaniałych przyjaciół . Ta iskra nagle pryska, bo są też smutne wspomnienia, do których też się przenosi. Są nimi nieprzespane noce, pełne łez i bólu. Po czasie wraca do realnego świata. Uśmiech na twarzy i spływające łzy, chęć mimo wszystko do wrócenia do przeszłości, ale świadomość, że życie to nie wehikuł czasu.
|
|
 |
|
-Mamoo, dlaczego moja kuzynka nazywa się Róża?
-Ponieważ ciocia lubi kwiaty.
-Aha, a ty mamo co lubisz?
-Wacuś, przestań zadawać głupie pytania.
|
|
 |
|
Szanuj wspomnienia , nigdy nie wystawiaj ich na próbę , bo tylko one nie odchodzą tak , jak odchodzą ludzie .
|
|
 |
|
Są dwa rodzaje szczerych ludzi: małe dzieci i pijani.
|
|
 |
|
Tak naprawdę tęsknisz za Nim, ale się do tego nie przyznasz. Chciałabyś mieć go na wyłączność, chciałabyś żeby było tak, jak kiedyś. Bo jeszcze rok temu, w ten ciepły kwiecień On tutaj był. Siedział tuż obok. Obejmował. Był, a teraz Go nie ma. Nie wychodzisz z domu, siedzisz sama i wspominasz. Katujesz się przygnębiającą muzyką, wspólnymi zdjęciami i Jego zapachem, który gdzieś jeszcze pozostał. Wstajesz z myślą o Nim, z nadzieją, że może dziś będzie inaczej. Ile już się tak łudzisz? Jak długo jeszcze będziesz na Niego czekać? Na ile wytrzymałe jest Twoje serce, które z każdym dniem słabnie z niedoboru miłości? Gdzie jest granica między nadzieją a naiwnością? Którędy trzeba pójść by odnaleźć swoją ścieżkę? Kiedy wreszcie zrozumiesz, że choćbyś nie wiadomo jak bardzo się starała, nigdy nie cofniesz się w przeszłość?
|
|
 |
|
.` I myślisz, że zerwanie z chłopakiem to najgorsze co spotkało Cię w życiu ? Strać przyjaciela..
|
|
 |
|
Twierdził, że może mieć każdą, udowodniłam mu, że nie.
|
|
 |
|
najgorsze jest to, kiedy siadasz wieczorami i myślisz, że może to nie tobie pisane jest być po prostu szczęśliwą.
|
|
 |
|
Rozpaczliwie potrzebuje czułości. Ostatecznie może być wódka.
|
|
 |
|
Robiąc nadzieję drugiej osobie, tworzysz nową bajkę często bez wyjścia. Często bez happy endu
|
|
 |
|
Wariatko! Ty jesteś mądra? Przeziębisz się.- podbiegł do niej, narzucając na ramiona bluzę.
-Dla Ciebie warto.- spojrzała na niego przygryzając wargi.
Nie wytrzymał, spojrzał na jej prowokujący wzrok i ją pocałował. Następnie mocno objął jej mokre ciało.Nie czuła zimna. Przepełniało ją szczęście. Wtuliła się w niego całą sobą. To był chłopak dla którego zrobiłaby wszystko. Kochała go, tak po prostu. Nie za coś. Kochała jego wady równie mocno co zalety. Byli razem od roku, nie wyobrażała sobie, że mogłoby być inaczej.
|
|
 |
|
- O czym rozmawialiście?
- O tobie. Najwięcej mówił o tobie. Ze jesteś oryginalna, inteligentna. Że cię kocha. Nigdy wcześniej nie słyszałem, żeby w ten sposób mówił o dziewczynie, o kimkolwiek.
|
|
|
|