 |
|
"Czyż istnieje bowiem coś bardziej przerażającego, niż zdać sobie sprawę, że mamy chwilę teraźniejszą? To że potrafimy w ogóle przeżyć ten wstrząs, zawdzięczamy wyłącznie temu, iż z jednej strony chroni nas przeszłość, a z drugiej przyszłość."
|
|
 |
|
"Dzisiaj nie smakowało mu nic prócz wódki samej, która była - jak zawsze - niezawodna i przewidywalna. Niczego nie obiecywała prócz chwilowego raju upojenia i długiego piekła kaca. Stawiała sprawę jasno: wystawię ci jutro rachunek tak wysoki, jak wielkie będzie twoje szczęście dzisiaj."
|
|
 |
|
"Płacz to towarzyski nietakt, gorszy niż przeklinanie. Właściwie większość ludzi lepiej się czuje w towarzystwie kogoś, kto przeklina, niż kogoś, kto płacze"
|
|
 |
|
"Wziął poważnie słowa bez znaczenia i stał się bardzo nieszczęśliwy."
|
|
 |
|
"Zawsze istnieje możliwość pomyłki co do ludzi, których kochamy. To najgorszy błąd, jaki można popełnić".
|
|
 |
|
"Trzeba być niezależnym. Wszystko zaczyna się od takich właśnie uzależnień. Najpierw się ich nie zauważa, a potem człowiek nagle spostrzega, że jest w sieci przyzwyczajenia. Przyzwyczajenia, które ma wiele nazw. Jedna z nich to miłość".
|
|
 |
|
wiesz . są osoby o których się nie zapomina przez całe życie . i właśnie ty taką osobą jesteś . jestem pewna, że cię nie zapomnę . tego jak mnie zawsze rozbawiałeś, tego ja mnie raniłeś i tego jak później wszystko wracało do najlepszego porządku . i mimo tego, że to już koniec, to były najpiękniejsze chwile mojego życia .
|
|
 |
|
i nawet jak nie pamiętasz dziś
to przyjdzie nam jeszcze gdzieś razem iść
wtedy ja powiem, że koniec stop
nie ma już nas, to nie to
podamy sobie dłonie i co?
pójdziemy w dwie strony, i chuj
|
|
 |
|
przeszłość?
po co do niej wracać? wiesz to
|
|
 |
|
Wspinasz się na szczyt tylko po to by za chwilę spać i z krzykiem zwijać się z bólu bo byłaś tak głupia, że wcześniej nie wpadłaś na to, że i tak Ci się nie uda
|
|
 |
|
Trzeba nauczyć się z tym żyć. Przestać się łudzić, liczyć, że wypali coś czego chyba żadne z nas nie traktowało na tyle poważnie, żebyśmy mogli razem przetrwać jeszcze więcej niż wszystko. Bo w pojedynkę nie ma po co się starać. To tak jakbym chciała wygrać walkę z powietrzem. Co najmniej brzmi to kuriozalnie. Wiesz, że nie pragnę nic poza prawdą i spokojem. Chcę tylko tego. Ułożonego życia, bez ludzi, którym na mnie nie zależy. Nie chcę fałszywych twarzy, sztucznych uczuć i tego syfu, który wokół mnie się teraz rozgrywa. Znajdę duży wór i do niego wrzucę te krzywdy, cały smutek i łzy. Do cholery, pragnę być jedynie szczęśliwa więc jeżeli kłamiesz zabieraj swoje marne dwa słowa i nakarm nimi inną naiwną. Ja dziękuję. Mam dosyć Ciebie. Na wieczność. ~ monr0e
|
|
 |
|
biorę na barki życie, bo nikt nie zrobi tego za mnie
|
|
|
|