 |
i chyba znów to czuje i chyba znów wiem jak to jest kochać i być szczęśliwą i podobno swoją obecnością uszczęśliwiam drugą osobę i chyba jest mi dobrze w tym układzie, chociaż nie jest idealnie i znów wiem co to jest strach przed utratą i znów wiem jak cudownie jest walczyć i próbować, nie patrząc na to, że może boleć. / samowystarczalna
|
|
 |
chodź kochanie pokaże Ci piekło, ale słowo daje jeśli je ze mną przejdziesz, nie odpuszczając ani na chwile, pokaże Ci jak wygląda raj. / samowystarczalna
|
|
 |
siedzisz w mojej głowie i chyba pierwszy raz w życiu nie chce się Ciebie z niej wyzbyć. / samowystarczalna
|
|
 |
Rozmawialiśmy a ja chłonęłam każde jego słowo jak gdyby miało być ono tym ostatnim,tak bardzo brakowało mi tego głosu,jego tembru a nawet cholernie wysokiej,może nawet zbyt wysokiej skali krzyku choć dziś nie krzyczał,dziś był spokojny bo dziś go nie niszczyłam,dziś nie doprowadzałam go do obłędu,dziś byliśmy idealni i myślę że nawet gdyby zaczął po mnie jeździć i równać z błotem wyzywając mnie od najgorszych szmat na ziemi to ja i tak siedziałabym tam bez ruchu jak ta ostatnia kretynka i uśmiechała się pustym ale i najszczerszym uśmiechem pod słońcem,bo cholernie tęskniłam za tym wszystkim,bo tak cholernie tęskniłam za nim.W końcu zapytał jak żyje mi się bez niego,zaśmiałam się gorzko bo przecież wcale mi się nie żyję,mogłabym odpowiedzieć że tylko egzystuję ale i ta odpowiedź znalazłaby się pod dużym znakiem zapytania więc powiedziałam szczerze że bez niego mnie nie ma tak było od zawsze i tak już będzie.To nigdy się nie zmieni,nawet jeśli obydwoje bardzo byśmy tego chcieli/nacpanaaa
|
|
 |
ja naprawdę nie chcę Cię zranić, bo już dość tego bólu i ran, których sobie wzajemnie wyrządzamy, ale zrozum - ja nie mogę Cię uszczęśliwić swoim kosztem. / samowystarczalna
|
|
 |
przełożylam starą karte do telefonu, żeby sprawdzić czy nie ma jakichś wiadomości od osób, które nie mają mojego obecnego numeru. poszłam do kuchni, zrobiłam sobie śniadanie, zupełnie zapomniałam o tym co chciałam zrobić. kiedy przyszłam do pokoju, wzięłam telefon do ręki odebrało mi oddech, był tam sms od Niego, chciał się spotkać, nie potrafiłam na to patrzeć, natychmiastowo wyłączyłam telefon, aby nie popełnić setny raz tego samego błędu i mu czasem nie ulec, by już więcej nie bolało. / samowystarczalna
|
|
 |
Nic nie odpowiedział , tylko uśmiechnął się tym swoim uśmiechem a ja wiedziałam że go kocham i przez chwilę , przez tych parę krótkich przemieszanych , pourywanych , wyrwanych z przećpanego życiorysu momentów znów byłam najszczęśliwszą dziewczyną na świecie , a on był obok i trzymał mnie za rękę. i nie wiem co dalej i chyba wolę tego nie wiedzieć bo jeśli dalej nie ma nic , jeśli dalej jest tylko pustka , długi ciemny tunel z napisem 'ślepa uliczka' na końcu , jeśli dalej nie ma nas to wcale nie chcę wiedzieć co będzie , wcale nie chcę tego widzieć i słyszeć , chcę tylko żeby dzisiaj trwało wiecznie. / nacpanaaa
|
|
 |
Bywało między nami różnie naprawdę cholera różnie - było pięknie, cudownie i słodko. Bywało koszmarnie, ryczałam jak głupie dziecko i biłam pięściami w ścianę, a Ty miałeś to gdzieś. Bywało też tak, że to wszystko mieszało się jednocześnie, albo było tylko źle i za chwile dobrze, no ale niestety częściej było dobrze, a później źle, za chwile gorzej, najgorzej. Na początku przy Tobie było jak w niebie, ale po krótkim czasie niestety wylądowałam w piekle./ samowystarczalna
|
|
|
|