 |
|
ja mimo wszystko przy Tobie chce pozostać
nie mam dokąd iść, a nie moge się poddać
|
|
 |
|
gdy zabraknie słońca szukajmy go w sobie chce być przy Tobie w te noce delektować słowem lub po prostu ciszą w niej usłyszeć można jak dwa serca biją, przy Tobie każda godzina jest chwilą każda zawiłość staje się prosta idę przed siebie po spalonych mostach
|
|
 |
|
przeszłość zostaw, teraz trzeba życie wybrać, żeby przyszłość poznać
|
|
 |
|
ja w Twoich ramionach chcę odnaleźć przypadkiem wiarę w jutro
|
|
 |
|
By mieć coś znosimy piekło, robimy to czego chce ktoś, nie my, większość, nie ty. Każdy chciałby przy pytaniach o spełnione sny odpowiadać bez YYY.
|
|
 |
|
chociaż prawdę mówiąc nie wiedziałbym co powiedzieć mam Ci już
|
|
 |
|
byłem w piekle, było pięknie
|
|
 |
|
Rozjebałaś serce mi na części pierwsze jakiś milion razy
|
|
 |
|
także znów nie wiemy czy to przetrwać czy to przerwać
|
|
 |
|
mam okropnie dość Ciebie, dość siebie Ty też pewnie
|
|
 |
|
to jest jakaś kpina, że widzę jedno twoje zdjęcie i wszystko mnie boli
|
|
 |
|
pokuta prowadzi do zbawienia, może, ręce wznoszę do gwiazd dla chwil jak dziś chwil, których już nie ma
|
|
|
|