 |
|
czasem już przestawała go kochać , przestawała tęsknić...ale i tak wracało.
|
|
 |
|
powinnam przestać myśleć o nim . zostawił mnie dla jakiejś wypacykowanej laluni . powinnam przestać o nim myśleć. czemu nie przestałam ? . może dlatego , że wciąż go KOCHAM.
|
|
 |
|
przestała go kochać . zaczęła nienawidzić . powiedziała mu w prostu , że jest żałosny , że jak się kocha nie idzie się z inną dwie ulice dalej i całuje . wiedziała, że dalej go kocha , ale nie potrafiła się przyznać , że nie umiała zapomnieć . dalej nie umie .
|
|
 |
|
myśli, których się nie zdradza, ciążą nam, zagnieżdżają się, paraliżują, nie dopuszczają nowych i w końcu zaczynają ginąć...
|
|
 |
|
tak. znowu ten amor zaingerował w moją miłość...
|
|
 |
|
każda moja myśl przepełniona jest nim. każdym gestem, słowem... konturami jego twarzy, które tak dobrze znam.
|
|
 |
|
dzień, kiedy głupie 'nara' stanowi dla mnie istotny problem.
|
|
leaa dodał komentarz: do wpisu |
13 października 2010 |
 |
|
-nie nauczyłaś się jeszcze mnie kochać...-powiedział z głosem pewnym wyrzutów. nie odpowiedziałam. delikatnie się do niego przysunęłam i pogłaskałam dłonią jego policzku. nauczyłam się dużo wcześniej niż by się tego spodziewał...
|
|
leaa dodał komentarz: do wpisu |
13 października 2010 |
 |
|
zabrakło mi słów. po raz pierwszy zabrakło mi słów by wyrazić to co czuje...
|
|
 |
|
ej ty! jeszcze jedno słowo o tym że ruszam tyłkiem albo klepniecie w tyłek to tak ci wypierdole ze ci sie komunia przypomni. !
|
|
|
|