 |
jestem proszkiem nasennym,daję ci te klika godzin,bo odszedł ktoś bliski,musisz się z tym pogodzić.
|
|
 |
Każdy problem jest Nasz, każdy sukces i porażka. Łzy, uśmiechy, gesty, słowa są wspólne. Nie rozgraniczam tego, nie dzielę, nie poróżniam.
|
|
 |
Śmiało, zastąp smak jego ust smakiem alkoholu.|k.f.y
|
|
 |
W kobietach najpiękniejszą rzecza jest to, co chcą dać mężczyźnie, którego kochają. Chcą robić mu sniadania, obiady i kolacje. Opiekowac się nim. Przycisnac do siebie i zabrać od niego całe zło, żyć z nim. Nosić jego ciężar, nawet jeśli nie mają siły nosic swojego. Chcą podtrzymywać gdy upada i co noc szeptać do ucha, gdy zajdzie taka potrzeba, że to własnie on zawsze da rade, że jest silny, że z nią może wszystko. Razem mogą. Chcą go kochać , oddychać za niego i nawet umierać.|k.f.y
|
|
 |
I gdyby Twoje serce mogło mówić, to mówiło by coś w stylu - Nienawidzę Cie, nie chce widziec nigdy wiecej. Wypierdalaj na zawsze. A potem jakby odchodził krzyknęło by za nim - Nie, nie odchodź! Przytul, podejdź, naprawie Cie, będziemy żyć razem, bedę Cie budzic, robić śniadania, kolacje, obiady, będziemy sie kochać nocami, żyć pełnia życia. Bedziemy najlepsi, damy rade, pokochamy życie. Wygramy.Razem.|k.f.y
|
|
 |
can you pick me up on your way home?we'll talk about love.
|
|
 |
Wejdź do pokoju, ciemnego jak zawsze a po paru minutach stwierdzisz, że tam jest strasznie. Zobacz kilka starych zdjęć z dzieciństwa. I pomyśl o tym, czemu wciąż je trzymasz na półce i wcale nie zapominasz. Pojedź na cmentarz, i zapal znicze, za tą której nie ma a która dała Ci to życie.
|
|
 |
Wróć do mieszkania, gdzie od wejścia już poczujesz, że niby jest spoko ale kogoś tam brakuje.
|
|
 |
'Czas leczy rany' mówią, gówno prawda. Do dziś czuje ból, którego nie chciałbyś zaznać.
|
|
 |
Często kłamie gdy pytasz "co u mnie". Znów mówię "w porządku",choć wiem, że nie usnę.
|
|
 |
Wiesz? Wciąż mam do ranienia talent.
|
|
|
|