 |
|
obiecuję, nie zawiodę Was, tak będzie na pewno.
energię, którą mam od Was, można równać ze słoneczną
|
|
 |
|
i zrób krok, dla siebie, dla muzyki i dla ludzi
|
|
 |
|
potrzebuje Twego wsparcia jak nigdy indziej
|
|
 |
|
słowami też można dotykać, nawet czulej niż dłońmi
|
|
 |
|
poczuj prawdę, która osiada na powiekach
|
|
 |
|
chłonę serce, każdą sekundę, oddech
|
|
 |
|
ja nie chcę już tęsknić za czymś czego nie ma.
|
|
 |
|
ciężko tu żyć, ale szkoda umrzeć.
|
|
 |
|
proszę wybacz, mówiłem, nie ma miłości na ulicach
|
|
 |
|
mocno czuję zwątpienie tu, czuję zmęczenie tu, brak snu i ból
|
|
 |
|
coraz mniej wiary w dobro, życie słodkie jak likier
to konfrontacja marzeń z chodnikiem
|
|
|
|