 |
RAZ DWA CZY KTO NIE DA PLUSIKA TEN MA WSZY !
|
|
 |
Twierdził, że może mieć każdą, udowodniłam mu, że nie.
|
|
 |
dlaczego moja druga połówka jest murzynem ?
|
|
 |
- Chodź pokarzę Ci coś. - powiedział łapiąc ją za rękę i ciągnąc ją na najbliższą plażę. - Co mi chciałeś pokazać ? - zapytała. - Widzisz gdzieś chmury? - wskazał palcem na niebo. Dziewczyna wiedziała że coś knuje jak zawsze, znała go na tyle dobrze że mogłaby napisać sama o nim książkę. - nie widzę tu nic. - zaśmiała się. - szukaj misiu. Jeszcze raz, ale tym razem dokładniej przyjrzała się pustemu i błękitnemu niebu. - no nie , ma kurwa. - westchnęła. - Dobrze, obróć się. Spojrzała na niego niebieskozielonymi oczyma i zasłoniła usta palcami. Klękną na przeciwko niej i rzekł. ' wyjdziesz za mnie? ' wręczając jej pierścionek. Oczy same zrobiły si mydlane a na policzku sterczała łza. - Tak. - krzyknęła. Wstał i wcisną pierścionek na jej palec. Podszedł bliżej i musną jej oko.
|
|
 |
mogłeś mnie chociaż kurwa uprzedzić że będę zwijała się z bólu idioto .
|
|
 |
rozpinanie stanika stała się twoją codziennością misiu.
|
|
 |
|
PUDER, STRINGI, TWARZ SPALONA, TAK ROZPOZNASZ POKEMONA!
|
|
 |
- Stary , mam doła. - no to idziemy na piwo !
|
|
 |
- wiesz co? kiedyś napiszę o Tobie książkę. - powiedział odkładając laptopa. - co ty znowu wymyśliłeś? - zaśmiałam się. - serio mówię, ja wiem, że mówienie tego 'na zawsze razem' jest bez sensu dlatego jeszcze ode mnie tego nie usłyszałaś. na pewno nie spędzimy razem całego życia ale w moim sercu będziesz do końca. kiedyś gdy będę miał z 70 lat napiszę o Tobie wszystko, opiszę wszystkie chwilę z Tobą spędzone a na okładkę dam nasze zdjęcie. obiecuję. - skończył mówić i lekko się uśmiechnął. - ty nawet głupiego wypracowanie nie potrafisz napisać więc o czym do mnie mówisz. - wybuchłam śmiechem. - książka będzie o Tobie i jakkolwiek będzie napisana i tak będzie wyjątkowa. - odparł dumny. / grozisz_mi_xd
|
|
 |
usiadła na zimnej marmurowej podłodze, włożyła słuchawki do uszu, zapaliła papierosa i wzięła telefon do ręki, zaczęła czytać wiadomości od niego. z każdym nowo otwartym sms'em, wracało coraz więcej wspomnień. przez długie godziny czytała jego kłamstwa. łzy napływały do jej oczu, z coraz większą częstotliwością. była zbyt słaba, aby usunąć, wspomnienia, którymi dławiła się co dnia. żyła przeszłością, żyła nim. pomimo tego, że kłamał, pomimo tego, że ja zostawił.
|
|
 |
w sumie nie jesteśmy razem, więc nie masz obowiązku pisać tylko ze mną. więc teoretycznie mnie nie obchodzi czy piszesz z kimś jeszcze. teoretycznie.
|
|
 |
Straciłam wszystko , bo przestałam być sobą.
|
|
|
|