 |
|
Nie boję się nieznanego tylko stracić to co znam, Życie polega na wyborach, Więc życie nad ranem, to na to późna pora. / Pih
|
|
 |
|
Witaj znów skarbie twój czar z nóg mnie powala tobą się karmie, ty spać mi pozwalasz zaczynam z tobą dzień jak cień za mną jesteś wszędzie nim księżyc wzejdzie spalimy się zupełnie jaram się tobą i wzajemnie od lat jaram cię z ziemi powstałaś a znów w popiół obrócisz się / Firma
|
|
 |
|
W naszym obozie jedność. Pytasz skąd taka pewność? Codzienność, ulica, pokrewieństwo, zależność, rymowanie, szacunek, i bezpośredniość. Pomoc - wspólne motanie co noc na trzeźwo, albo też na fazie. / K.A.S.T.A
|
|
 |
|
To tylko krok by pomyśleć i się cofnąć... Zatrzymać w gardle słowo, które może kogoś dotknąć. Czasem nie wolno odpuścić i stanąć z boku. Bo w życiu są sprawy dużo ważniejsze niż spokój. / Eldo
|
|
 |
|
Krew płynie w żyłach, ja czasem zapominam Weź mi przypomnij bo mam efekt motyla Nic się nie spinam to jest amnezją chwila Amnezja finezja a lamus daje dyla / Hemp Gru
|
|
 |
|
Palec wskazujący zawsze schowany pało pamiętaj nigdy nie mierz nas swoją miarą palec serdeczny pojednanie z bliźnim, Bogiem a na nim miejsce tylko dla naszych kobiet tuż obok niego gniew, nienawiść, ogień, palec środkowy jeśli jesteś naszym wrogiem./ Pih
|
|
 |
|
Nieznośna lekkość bytu, słodko-gorzki smak ma Jak magma ze szczytu prawda na nas opadła Ty zaryzykuj skoro nic do stracenia nie masz Życie to magia, użyj swojego płomienia Do podpalenia swojej latarni marzenia Do zobaczenia, światła i cienia w zwierciadłach Od dawna nie ma w nas zwątpienia Dlaczego teraz miałbyś umierać Tego wszystkiego nie zaznać / Fokus
|
|
 |
|
Siostra, brat wszystko będzie dobrze, tak, kiedy to do Ciebie dotrze, poznasz smak, wszystko będzie słodsze, jak cały popieprzony świat Cie poprze, złap chwile słońca i się ogrzej / Fokus
|
|
 |
|
Zmierzam do celu przekonany święcie, że stoję na twardym wiarygodnym fundamencie, idę na ścięcie, zawsze wierze w siebie, proszę Cię odbierz, odbierz to do Ciebie / Pih
|
|
 |
|
To ta good sensimilla, ona cała zielona, w setce w bletce skręcona skona w moich szponach. Palona nie w gramach, a w tonach / NDK
|
|
 |
|
mamy marzenia, to największe do popisu pole. czasem się modlę, by ten kolejny dzień nie był końcem, ale pamiętam, że następnego dnia też wstaje słońce. wątpię, wątpię w Ciebie, czasem już myślę, że odejdziesz, że nie wytrzymasz mnie za to kim jestem. Ja nie potrafię zmienić swoich myśli w moment, ja nie potrafię więcej. uwierz, że to co robię jest wszystkim co potrafię, gdybym mógł dać więcej, dałbym, bądź pewna. czasem mam wrażenie, że zostanę sam bez Ciebie, że nie zniesiesz tego co potrafię zrobić w nerwach, ale pamiętam, że nosisz przebaczenie. / HiFi-Banda
|
|
 |
|
nie wyobrażam sobie tego, że już nigdy go nie zobaczę, że nie przyjdzie do mnie do domu i nie powie do mnie 'cześć słonko'. że nie wyje mi moich ostatnich ulubionych jogurtów, nie wpadnie do mojego pokoju, nie włączy sobie kompa i nie zobaczy moich wpisów na moblo czy photoblogu. kiedy zrobię coś nie tak, nie podejdzie do mnie i nie potrząśnie mną z całej siły żebym wkońcu zrozumiała, co zrobiłam źle. że nie będzie oklepywał mordy każdemu facetowi który mnie zrani, nie będzie mi nawijał kawałków naszych ulubionych raperów do ucha i bawił się moimi włosami. nie będzie robił mi zadań domowych z których i tak dostawałam pały i kłócił się ze mną o ostatniego gryza 3bita. nie będzie mi wysyłał na noc smsów i dzwonił tylko po to aby usłyszeć mój głos. nie wyobrażam sobie życia bez NIEGO.
|
|
|
|