 |
|
Zdzwonka z ziomalem, że problemy jakieś gryzą nas
I co z tym zrobić? Trzeba się porobić, kurwa mać
|
|
 |
|
Wypijmy za błędy, niech się pali susz
Młodzi i piękni, a serca chłodzi lód im
|
|
 |
|
Leci Dżem, piję wódkę cały dzień dziś
To te piosenki, znów lecą nieśmiertelni
|
|
 |
|
Widzę bardzo dużo zła, nie mam siły z tym walczyć
|
|
 |
|
Jestem pierwszy, jebać ludzi, jebać błędy
Cioty pierdolone muszą wiedzieć kto jest lepszy
|
|
 |
|
Nie marzysz o tym życiu, nie chciałbyś żyć jak ja
Jak mam to kochać, jak ciągle widzę płacz?
|
|
 |
|
Kleptoman procentów, musze zajebać to (wuup) Lekarstwo na całe zło
|
|
 |
|
skoro jestem nikim dla siebie, to jak mogę być wszystkim dla kogoś?
|
|
 |
|
Wciąż się zastanawiam: czego tak naprawdę brakuje mi do szczęścia?
|
|
 |
|
Paradoks tkwi w tym, że byłeś osobą, która odepchnęła mnie od dna i jednocześnie osobą, która z powrotem mnie na dno sprowadziła.
|
|
 |
|
Najgorzej jest nie nadawać się do związku..
|
|
 |
|
Często mam takie dni, w których nienawidzę siebie za wszystko.
|
|
|
|