 |
|
I ta pieprzona iskierka nadziei , która nie daje mi o Tobie zapomnieć. Powiedz dlaczego?
|
|
 |
|
ludzie są naiwni, widzą uśmiech i myślą, że tak jest naprawdę.
|
|
 |
|
- Ko..
- Co ko ?
- Ko.. ko..
- Kochasz mnie ?
- Kota czy nakarmiłeś, idioto. :D
|
|
 |
|
na sam widok żyletki usta układają mi się w uśmiech a oczy szklą się, po chwili już siedzę rysując nowe dziary na ręce. pomaga mi to, nie czuję bólu, czuję szczęście i ulgę gdy mogę się okaleczyć i zobaczyć przyjaciela w drzwiach który łapiąc się za głowę próbuje mi przegadać żebym więcej tego nie robiła, ja po prostu nie potrafię przestać a on tego nie rozumie, to tak jakbym powiedziała mu żeby przestał palić szlugi..
|
|
 |
|
Razem - dla niej to słowo po prostu w pewnym momencie przestało istnieć. Nie potrafiła zapomnieć o tych najlepszych chwilach, a przede wszystkim o NIEJ. Starała się po prostu umiarkowanie zapominać o słowach, które kiedyś były dla Niej bardzo ważne.
|
|
 |
|
zawsze , gdy Cię widzę , to mam taką cholerną ochotę podbiec do Ciebie jak małe dziecko , zapomnieć o rzeczywistości i tak bezinteresownie i mocno się do Ciebie przytulić , albo .. po prostu Ci przypierdolić
|
|
 |
|
Szkoda, że nie pamiętasz tych wszystkich chwil, o których ja nigdy nie będę w stanie zapomnieć.
|
|
 |
|
już mi zbrzydło to wszystko i pierdolę ten kodeks, dziś przytulę cię tylko po to, by zaraz odejść.
|
|
 |
|
Czas zapomnieć, że była. Zniszczyć w sobie wspomnienia, które wciąż jeszcze ranią. wyrzucić z serca wszystkie słowa, wszystkie gesty, najsłodsze pocałunki i najpiękniejsze spojrzenia. Pozbyć się widocznych śladów jej obecności. Czas żyć życiem. Nie Nią
|
|
 |
|
nie widziałam jej kilka miesięcy. Dzisiaj wpadłam na nia przypadkiem. Spojrzała na mnie tak jak pierwszy raz. Teraz znów potrzebuje duzo czasu, żeby dojśc do siebie.
|
|
 |
|
Nie poznajesz mnie? Ja tak samo nie poznaje siebie, az w głowie mi sie jebie od tych ludzi i od Ciebie!
|
|
 |
|
Idąc ulicą ludzie patrzą jakby mnie juz znali, pewnie wszyscy chętnie by mi w morde dali. Ale za co? czy przeszkadza komuś ze zyje?
|
|
|
|