 |
Mama nie wchodzi do mojego pokoju i w sumie dobrze , raczej na pewno nie spodobałoby się jej to co mogłaby tam zobaczyć / nacpanaaa
|
|
 |
a co do reszty? poszło w niepamięć, bo jeśli coś jest prawdziwe to nic tego nie złamie
|
|
 |
jest tak samo może tylko trochę smutno. i nie mówisz już dobranoc i nie mogę przez to usnąć
|
|
 |
|
Może i faktycznie coś się kończy, by coś innego się mogło zacząć. Tylko,że niektóre zakończenia odbijają się na nas zbyt mocno i nie mamy ochoty iść dalej i otwierać nowego rozdziału. /esperer
|
|
 |
"Nie ważne jak - ważne by dać sobie radę."
|
|
 |
` Jak byłam mała to miłość znaczyła dla mnie tyle, co gdzieś znaleziona stokrotka, która potem zwiędła, prawie nic. Miłość to była mama i tata, ken i barbie, książę i królewna. Kiedy ktoś się całował, robiłam śmieszną minkę, mówiłam "fuuj" i odwracałam głowę. Nie śniłam o niej, nawet nie myślałam. Nie chciałam, żeby jakiś chłopak mnie przytulał. Ważniejsze było układanie mebli w domku dla lalek i skakanie po kałużach... teraz wszystko się zmieniło. Kiedyś, nigdy nie oddałabym lizaka za spędzenie z Tobą czasu. Teraz, za 5 minut przy Tobie oddałabym cały świat. ' `
|
|
 |
` Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. `
|
|
 |
` w życiu każdego człowieka jest wpisany czas 'pecha'. wszystko wali nam się na głowę, załamujemy ręce a chwile uciekają nam przez palce jak piasek. błagamy Boga by przestał i by w końcu wyszło słońce. wychodzi. ale tylko wtedy gdy potrafimy walczyć, potrafimy wstawać i iść z podniesioną głową. tylko wtedy gdy pokazujemy że zasługujemy na szczęście. inaczej zawsze będzie źle, wystarczy chcieć a wszystko przyjdzie łatwiej. `
|
|
 |
` Na polskim pani kazała mi zdefiniować słowo 'ideał' , wiesz co ja zrobiłam napisałam Twoje imię i podkreśliłam 17 razy `
|
|
 |
` przyjdź i powiedz, że będziesz. przyjdź i powiedz, że kochasz. przyjdź, bo już sobie kurwa nie radzę ! `
|
|
 |
` największe marzenie? znaleźć miłość, osobę która zaakceptuje mnie w 100 procentach i pokocha nad życie. Niby proste, a tak skomplikowane. `
|
|
 |
` Halo! Może już wystarczy?! Dostałam za swoją naiwność! Może już przestaniesz się mścić, co? - krzyczała do życia, stojąc na środku ulicy w deszczowy wieczór.. `
|
|
|
|