 |
|
`byliśmy na szczycie świata, żadne z nas nie myślało że mozemy spaść`
|
|
 |
|
nie ma to jak rozmowa o miłości z bratem swojego byłego i o tym jak łatwe są powroty po latach milczenia do chłopaka którego kiedyś się kochało. Na dodatek tego wspominając że świat jest nie sprawiedliwy pozwalając nam na tak długie rozstania :) LIKE IT.
|
|
 |
|
i że co? że niby mam Cię teraz męczyć wiadomościami nawet o to głupie spotkanie? przecież to takie proste że aż banalne, a po drodze zamienia się w kolejną paranoje / zarapuj
|
|
 |
|
aż tak to jeszcze nie miałam, serio. co było to było, ale takiej pustki w głowie to dawno nie miałam, dawno też nie miałam tak, ze aż tak nie wiedziałam co zrobić.. / zarapuj
|
|
 |
|
CZ 1 ` Miałam spokojne życie ze swoim mężem. Dwójka małych szkrabów i on dawali mi szczęście każdego dnia. Nie myślałam już o Tobie. Gdy na ślubnym kobiercu powiedziałam magiczne "tak" myślałam skończyłam z miłością do Ciebie. Teraz wiem, że się myliłam. Gotując obiad usłyszałam ciche pukanie do drzwi. Z uśmiechem na twarzy otworzyłam drzwi. Przez kilka chwil zapanowała grobowa cisza. Nie byłam w stanie wydusić słowa. Rzuciłam krótkie "Zaraz Wracam" - do męża i wyszłam. -Masz może kogoś? - spytał jak gdyby nigdy nic - Mam męża i dwójkę dzieci jeśli cie to interesuje - rzuciłam oschle. Szliśmy pusta ulicą, gdy nagle zatrzymałeś się i przyciągnąłeś mnie do siebie namiętne całując. Gwałtownie cie odepchnęłam. - Nie zrezygnuję z Ciebie - powiedział - Ale ja zrezygnowałam z ciebie. Jeśli chcesz żebym była szczęśliwa zostaw mnie w spokoju - powiedziałam i z płaczem wróciłam do domu //anylkaa
|
|
 |
|
CZ.2 `Następnego dnia w wiadomościach usłyszałam o mężczyźnie który się powiesił. Nie mogłam opanować łez, gdy dowiedziałam się to byleś ty. przez kilka dni cały czas płakałam. Mąż mnie nie poznawała. Robił wszystko bym się uśmiechnęła jednak ja nie potrafiłam. Nie mogłam tak dłużej żyć. Chciałam to wszystko zakończyć. Chciałam być z nim, choć jego już nie było. Siedząc w wannie i trzymając w ręce żyletki postanowiłam dołączyć do Ciebie już na zawsze.// anylkaa
|
|
 |
|
`gdy patrze na to jak ułożyłeś sobie życie z inną to wcale jej nie zazdroszczę, bo wiem że jest tylko twoją kolejną zabawką, którą ja tez byłam` // anylkaa
|
|
 |
|
..ale za to uwielbiam widzieć jego dołeczki, kiedy się uśmiecha :) / zarapuj
|
|
 |
|
i sobie własnie uświadomiłam, że nawet nie jestem pewna jaki ma kolor oczu. tyle razy w nie patrzyłam, ale nigdy nie skupiałam się na barwie, ojej. / zarapuj
|
|
 |
|
i jak to działało? Twoje problemy=moje problemy? tak zawsze twierdziliśmy, pamiętasz? to dlaczego teraz zostawiasz mnie z tym wszystkim samą?! -.- / zarapuj
|
|
 |
|
daj sobie szanse, śmiało. już nawet nie musisz pod uwagę brać mnie, nie teraz. zacznij od nowa, uwierz w swoje możliwości, zapomnij o tym co było. rusz z miejsca, dla swojej satysfakcji. pomogę Ci, jeśli tylko uznasz, że nie dasz rady. zawsze pamiętaj, że w Ciebie wierzę, mimo dzielących nas kilometrów :) / zarapuj
|
|
|
|