 |
|
kiedy składałam wczoraj życzenia z rodziną, wszyscy życzyli mi fajnego chłopaka. nawet nie wyobrażacie sobie jak się wtedy poczułam, coś we mnie pękło bo usłyszeniu tych słów za którymś razem. rozpłakałam się, przeprosiłam i poszłam do osobnego pokoju. nie potrafię o nim zapomnieć, staram się ale nie potrafię.
|
|
 |
|
Mogę Ci opowiedzieć o nas. Potrafiłabym dokładnie opisać Ci każde spotkanie z nim i jak się wtedy czułam, jak płakałam po nocach kiedy on pił z kolegami i wyzywał mnie. Kiedy kazał mi się odpierdolić, a nad ranem przychodził trzeźwy z kwiatami. Mogę, ale boję się. Boje się, że w pewnym momencie mogłoby pęknąć Ci serce.
|
|
 |
|
kochałem ją, to dlatego jak dziecko ryczałem, to dlatego przy Was zawsze odwracałem się w ścianę, to była moja jedyna, połówka mojego życia [...] kochałem ją, ale ona przecież miała to w dupie. za wszystko co zrobiła należy się jej szacunek.
|
|
 |
|
Juz przynajmniej nie mam złudzeń.
|
|
 |
|
Prawda jest taka, ze w koncu zrozumialam, ze to koniec. Moze nie do konca sie z tym pogodzilam, ale wiem, ze juz niczego nie zmienimy. Jedyne czego tak cholernie bym chciala to jedna szczera rozmowa. Rozmowa, w ktorej szukalabym wyjascien po co to bylo. Wiem jednak, ze my juz namy szans na taka rozmowe.
|
|
 |
|
miłość jest piękna, ale potrafi ranić.
|
|
 |
|
siedzisz z rodziną przy stole i pewnym momencie uświadamiasz sobie, że tak naprawdę to wszystko nie jest dla Ciebie ważne. że osoby, które miały być na zawsze zniknęły. nie dostajesz już smsów od niego z wieczornym 'kocham Cię skarbie, dobranoc.' jesteś, ale tak naprawdę Cię nie ma. ciocia siedząca obok Ciebie, potrząsa Cię za rękę a ty uśmiechasz się sztucznie i przytakujesz.
|
|
 |
|
kiedy jest wam tak dobrze, nie możesz przyjąć do wiadomości, że możecie się rozstać. a powinnaś, przyjdzie taki moment, że to rozpierdoli Ci serce na milion kawałków. nawet nie zauważysz, kiedy już on nie będzie Twój. i nie będziecie tworzyć jednego 'my'. szczęście szybko przeminie.
|
|
 |
|
to, ze nie odpisałeś dziś na życzenia jest dla mnie dowodem, ze nie warto w tym trwać, że trzeba zapomnieć... zeby odpisać zwykłe "dzięki" mogłeś poświęcić te 3 sekundy, cóż trudno ;)
|
|
|
|