 |
|
Czasem, siedząc tak jak teraz w zimowy wieczór, patrząc na księżyc, pijąc gorącą herbatę przy bitach Bonsona. Zastanawiam się co u Ciebie, czy nie jesteś chory, dobrze się uczysz, odrzucam myśli, że możesz mieć teraz nową dziewczynę obok siebie - mimo to, nie chce już wracać.
|
|
 |
|
Z każdą kłótnia czuję się coraz gorzej, jakby z serca odleciał kolejny kawałek.
|
|
 |
|
chciałabym mieć taki budzik, który dzwoniłby za każdym razem kiedy spotykam nie właściwego człowieka. może dzięki temu byłoby mi teraz lepiej.
|
|
 |
|
codziennie kłamstwa mnie przerastają, chciałabym to zakończyć, mimo, że go kocham. ten związek mnie wykańcza.
|
|
 |
|
Nie muszę być idealna. Ważne, że jestem oryginalna! ;)
|
|
 |
|
pięć miesięcy temu powiedziałeś, że mnie kochasz, to zabawne jak wszystko się zmieniło...
|
|
 |
|
Czasami myślisz, że oddałabyś za niego wszystko, że to uczucie trwać będzie w nieskończoność. Wierzysz w moc tej miłości, która jest dla Ciebie wszystkim. Nie dopuszczasz na początku do siebie myśli, że to co Was łączy kiedyś może się skończyć. Jednak taki moment często nadchodzi. Wiadomo, zdarza się, że te "pierwsze miłości" są tymi ostatnimi, ale bardzo rzadko. W końcu przyzwyczajasz się do myśli, że to wszystko już minęło. Na początku jest cholernie trudno, płaczesz często po nocach i nie widzisz już sensu życia. Jednak z czasem jest lepiej, wszystko powoli mija. Twoje uczucia słabną, przestajesz tęsknić i czekać, aż w końcu przestaje Ci zależeć. Wtedy pragniesz już tylko tego by być wolną i więcej się w to nie wkręcać. Wystarczą Ci już relacje koleżeńskie..
|
|
 |
|
Nigdy nie pomyślałabym, że mogę go tak bardzo znienawidzić z miłości.
|
|
 |
|
nie daj się zniszczyć miłości.
|
|
|
|