 |
|
nieznany skrupułom rzuca urok,
już miłość i strach czuję pod skórą.
|
|
 |
|
życie szarpie już klamką, chce wyjebać nas stąd
|
|
 |
|
znam prawdę ale nie chce przestać wierzyć
|
|
 |
|
tu i tu, można spaść z bardzo wysoka
tu i tu, masz staż gwiazdy na pokaz
|
|
 |
|
Brat powiedz co masz z życia, ja mam parę ran nie do zszycia
Bo jak byłem fair dla nich mnie chcieli za to kiwać.
|
|
 |
|
Ta pierdolona miłość
miała łagodzić uczucia, w serca uderza jak kilof.
|
|
 |
|
To nie jest wieś gdzie dzieci głaszczą krówki
tu dzieci czują syf już od podstawówki.
|
|
 |
|
nikt nie jest ideałem i każdy odstaje
|
|
 |
|
GMATWAM SOBIE ŻYCIE JAK MAŁO KTO
|
|
 |
|
bo nie zmienia się tu nic poza wszystkim
|
|
|
|