 |
|
"tęsknie za Tobą" - tak, ja za Tobą też tęskniłam i "to z nią to nieprawda, kto Ci mówi takie głupoty?" spokojnie, wierzyłam Ci bezgranicznie, nie musiałeś się tak wysilać, "dzisiaj nie, jutro" oczywiście, byłeś najważniejszy, zawsze znalazłam dla nas czas, "może piguła i seks" pewnie, to nic, że ona na Ciebie czekała, lubiłam dotyk Twoich ust na moich udach, lubiłam trasę i blanta i wierzyłam w to, w nas, wiesz, znalazłam spokój i chciałam zostać na trochę, niepotrzebnie, tak żałuje, żałuje tych wszystkich dni, chwil, mówiłam, że jest pięknie ale żałuje, nie mogę spojrzeć sobie w oczy, został wstyd, cholerny wstyd, jak mogliśmy to jej zrobić, jak ja mogłam, to wszystko, tylko dla paru chwil i te kłamstwa, zdrady, wszystko naraz, czuje się źle, kurewsko źle ale nie dlatego, że Cie nie ma, dlatego, że byłeś. / ekstaaza
|
|
 |
|
Nie podawaj się. Nigdy. Niezależnie ile Cię to kosztuje i jak bardzo odbija się na Twojej psychice. Nie przestawaj walczyć. O wiele bliżej masz do wygranej. Próbuj. Trzy razy, siedem, a nawet dziesięć. Uda się. W końcu poczujesz tę satysfakcję, staniesz na podium i zrozumiesz, że podczas walki odpuszczają tylko słabi. Bo wstydem nie jest próbować, ale w ogóle nie spróbować. [ yezoo ]
|
|
 |
|
Twoje dłonie są gdzieś pomiędzy moimi łopatkami i odpinają mój stanik. Twoje dłonie ściągają mi następnie go przez ręce, a potem jednym ruchem przyciągają mnie na powierzchnię Twojego ciepłego ciała. Twoje dłonie ściągają moje legginsy, dolną część bielizny. One wywołują dreszcze na moim ciele przy każdym muśnięciu. Są tak pewne, precyzyjne i doskonale znające mapę mojego ciała. Dłonie idealnie komponujące się z moimi pozbawiają mnie teraz ubrań, ale to oczy - spojrzenie, które nie wędruje za nimi, a wciąż przeszywa moje, te dwie źrenice otoczone błękitem tęczówek - rozbierają mnie bardziej, łapią za bordową kurtynę i odsłaniają moje serce.
|
|
 |
|
I może dla Ciebie to tak niewiele - rozłożenie rąk, sekundy czekania aż się przybliżę, zamknięcie mnie w uścisku. Powszechne zachowanie pospolicie zwane przytulaniem. Ja odnajduję pod tym całą serię ważnych szczegółów. Czuję Cię. Palce wędrujące po moim kręgosłupie, serce bijące nieopodal mojego, ciepły oddech na policzkach, wargach, czole - w zależności od chwili. Jestem najbliżej Twojego gorącego ciała i jestem Twoja, i podświadomie czuję jak chcesz mojej obecności i uchylasz mi drzwi do swojego świata.
|
|
 |
|
Słuchajcie, słuchajcie i utwierdzajcie się w przekonaniu, że to oni stanowią pewną część naszego życia. Że to w nich ciągle wierzymy i nie przestaniemy. Za chuja. Ten mecz..ta cholernie bolesna porażka znów pokazała mi jak ważni są dla mnie ci ludzie..ci siatkarze, którzy kurwa wczoraj na boisku pokazali ogromną determinację i w ciul serca. Nie wiem co mam napisać. Trudno. Stało się. Tak 3 porażka w turnieju pod rząd..no i co. To znaczy, że mam ich kurwa zostawić? Teraz. W życiu. Teraz w nich wierzę jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
Chciałabym abyśmy mieli jeszcze minutę,
aby zakończyć tę bajkę.
Usłyszeć twój głos, i zagubić się w nim,
bo wszystko, co mamy to uszkodzone szczegóły.
Ty byłeś moim światem i wszystkim w nim,
więc tak jak ty zniknie.
|
|
 |
|
"Jeśli na boisku czujesz się jak ptak, to poczuj, jak wspaniale jest latać, i fruń jak najwyżej po marzenia." - A.Gołaś
|
|
|
|