  |
|
Burza, duży sweter, herbata, powinieneś być obok mnie, nie obok niej.
|
|
  |
|
bez ciebie nawet ulubiona czekolada nie smakuje tak jak powinna.
|
|
  |
|
ciebie trudno jest kochać.
ciebie nie da się nie kochać.
|
|
  |
|
jej kolor oczu był podobny do starego wyblakniętego brązowego swetra. nie potrafiła zrozumieć, jak komuś taka obojętność w oczach mogła się spodobać.
|
|
  |
|
moje uczucia nie są instrumentem, nie możesz grać sobie na nich jak tylko chcesz.
|
|
  |
|
z tobą żyć mi źle, bez ciebie jeszcze gorzej.
|
|
 |
|
Świadomość, że ktoś Cię nie chciał, wypala każdego dnia blizny. Dosłownie, nie chciał Cię. Nie byłaś wystarczająca i myślę, że tak naprawdę nigdy nie da się tego zlekceważyć. Możesz udawać, o, w udawaniu obojętności jestem już perfekcjonistką./esperer
|
|
 |
|
Myślę, że tak naprawdę nigdy nie pogodziłam się z jego odejściem. Po prostu z czasem nauczyłam się żyć tak jakbym nigdy go nie poznała. Wtedy mniej boli./esperer
|
|
  |
|
nigdy niczego nie mogłeś mi zabronić. zawsze robiłam to co chciałam.
|
|
  |
|
niebo zaszło chmurami, za którymi schowało się słońce, serca przestały kochać.
|
|
  |
|
Zderzył się świat wychowanej w dobrym domu, ułożonej dziewczyny ze światem palącego pod blokiem jointa dresem. Nic nie było w stanie ich rozdzielić, nawet rodzice, którzy nie umieli się z tym pogodzić. Dogadywali się lepiej niż ktokolwiek inny. Najważniejsza była dla nich miłość, walczyli o nią, nie pozwolili jej zabić.
|
|
|
|