 |
|
będziemy idealni,będziemy pieprzyć się całymi dniami a potem spalać grube blanty,i będziemy chodzić kompletnie naćpani w środku nocy,środkiem ulicy i popijać tanie wino,albo czystą prosto z butelki.I będziesz trzymał mi włosy gdy będę wymiotować i będziesz pilnował mnie gdy znowu zacznę odpływać.I będziemy kłócić się o kołdrę i o spanie przy ścianie i chuj z tym że w naszej sypialni łóżko stoi na środku,to nieważne.I będziesz robił mi śniadania,a ja postaram się przygotować na obiad coś innego niż zupka chińska wypełniona po brzegi makaronem.I będę stała pod sceną na twoich koncertach i starała nie zwracać się uwagi na te wszystkie napalone szmaty,i będę chowała Ci kluczyki gdy tylko zachcę Ci się ścigać a Ty będziesz łamał wszystkie moje pochowane papierosy.I będę pilnowała twojej siostry a ty oglądał mecze z moim bratem podczas gdy ja z jego żoną będziemy uszczuplały limit waszych kart kredytowych,ale najważniejsze to to że będziemy się cholernie kochać /nacpanaaa
|
|
 |
|
Chciałabym stracić świadomość, zniknąć z tego świata..
|
|
 |
|
sam wybierasz los, wtedy żyjesz..
|
|
 |
|
Sam wybierasz łódź, którą płyniesz..
|
|
 |
|
"Już brak mi tchu by dalej iść
/Zapach szarości tak przytłacza mnie" ..
|
|
 |
|
Jedna chwila decyduje o tym, że ktoś na kim Ci zależy przestaje zwracać na Ciebie uwagę, przez Twoją obojętność, która wynika z Twojego jednego gorszego nastroju. Postępujesz źle, starasz się to zmienić, ale Ci nie wychodzi. Próbujesz się z tym nawet pogodzić, ale nawet upływający czas nie sprawia, że przestajesz żałować..
|
|
 |
|
W małym stopniu, ale marzenia się mi spełniają..
|
|
 |
|
Inaczej jest oglądać siatkarza w tv, a inaczej przechodzić obok niego na chodniku. :) ..
|
|
 |
|
Czasami jest tak, że w najmniej odpowiednim momencie dopada Cię przeszłość, o której chcesz zapomnieć, bo wiesz, że postąpiłeś najgorzej jak tylko mogłeś i już tego nie cofniesz... Zamiast się cieszyć dzisiejszym dniem, najważniejszym, rozpamiętujesz te prześladujące Cię zdarzenia myśląc ponownie, co by było gdyby oraz jak je mogłeś zmienić..
|
|
 |
|
Nienawidzę go za jego wzrost, za poczucie humoru, za sylwetkę, za stosunek do świata, za jego tamtejszy związek, za posiadanie labradora, za wiek, za miejsce studiowania, za tą naszą jedyną rozmowę. Właśnie takich, jak ja uważa za hejterów, ale nie mnie. O mnie tego nie wie..
|
|
|
|