 |
|
Gaśnie miłość, znika więź.
|
|
 |
|
powiedział że nie potrafię od niego odejść, że kocham go zbyt mocno. obróciłam się , zacisnęłam wargi i powiedziałam ' no to patrz. '
|
|
 |
|
"Jestem inna, bo nie marzę o romantycznych spacerach przy świetle księżyca, czy oglądaniu wspólnie wschodów słońca. Pragnę tylko wspólnych zakupów w sklepie, esemesów na dobranoc, zwyczajnej, treściwej rozmowy, czy przelotnych pocałunków w czoło na pożegnanie. Nie koniecznie muszą być długie i namiętne. Bo mi wystarczą małe gesty, by poczuć miłość. Bo czasami krótkie tęsknię, oznacza więcej niż tysiąc innych słów."
|
|
 |
|
umierając chciał zobaczyć tylko jej oczy, bo tylko w nich widział że ona go kocha
|
|
 |
|
Romansuję z kubkiem gorącej herbaty. A czasem trochę z tobą.
|
|
 |
|
jeżeli dziś to nie nastąpi to znaczy że moge zrobić ze swoim życiem co tylko zechce. Powieszę, się dobrze ?
|
|
 |
|
kiedyś sekundę dzieliliśmy na dwoje, aby minuta trwała dłużej
|
|
 |
|
i minął by nam rok. pewnie będąc razem już był bym u Ciebie z bukietem róż, z pewnością zabrał bym Cię na spacer, prawił mnóstwo komplementów i bym darł się na całe gardło że jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi, bo mam Ciebie. No niestety nie jesteśmy razem, ja nie chodzę uśmiechnięty i nie wydzieram się że jestem szczęśliwy, jedyne co dziś mogę zrobić to pójść pod Twój blok poczekać na Ciebie i powiedzieć Ci jak bardzo Cię kocham i po prostu odejść... już na zawsze.
|
|
 |
|
dziś ten dzień... przepraszam. mam nadzieje że mi to kiedyś wybaczysz.
|
|
 |
|
myślę że najłatwiejszym sposobem było by po prostu się zastrzelić.
|
|
 |
|
jutrzejszy dzień jak sąd ostateczny.... mam nadzieje że nie wydarzy się nic złego.
|
|
|
|