 |
|
po co zmieniać wszystko, jak nasz świat jest tutaj
|
|
 |
|
Przez ten rok nauczyłam się, że nie należy wierzyć dniu jutrzejszemu... nigdy nie wiadomo co się wydarzy, dzisiaj możemy być uśmiechnięci by jutro stanąć przed lustrem ze łzami w oczach opłakując śmierć bliskiej osoby... Stałam się cieniem siebie samej...
|
|
 |
|
Śmierć bliskiej osoby boli. Ta świadomość że roześmiana, rozpromieniona twarz, którą widywaliśmy codziennie, zgasła. Świadomość że bliskość osoby, która dawała Ci tyle ciepła i siły, tak po prostu znikła.
|
|
 |
|
Minęły miesiące, a ja ciągle liczę na to, że on tu przyjdzie i z tym swoim figlarnym uśmieszkiem i znów powie mi "trzymaj się"...
|
|
 |
|
nawet śmierć nas nie rozłączy
|
|
 |
|
widzą we mnie coś złego, ciekawe po czym widać
|
|
 |
|
Z barw narodowych jestem dumna, ale za ludzi się wstydzę
|
|
 |
|
Frustracja dopada, bo nie wiem czy Ty, jak ja, wciąż mnie kochasz.
|
|
 |
|
to jest coś, co mówi - możesz wątpić, ale nie możesz odejść
|
|
 |
|
To trudna miłość, a więc nici z welonu, raz daje mi skrzydła, raz trzewiki z betonu.
|
|
|
|