głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nigdyniemownigdy

dziękuję   :  teksty najaranaankaaa dodał komentarz: dziękuję ;):* do wpisu 25 czerwca 2013
przestań po raz setny ułatwiać wszystko facetowi  nie ważne temu samemu czy jakiemukolwiek innemu... przestań do cholery  powinien sam znaleźć do Ciebie drogę! Jak nie będzie chciał to nie znajdzie Cię nawet jak mu się podasz na złotej tacy rano przy śniadaniu... i tak wypije tylko kawę...

najaranaankaaa dodano: 25 czerwca 2013

przestań po raz setny ułatwiać wszystko facetowi, nie ważne temu samemu czy jakiemukolwiek innemu... przestań do cholery, powinien sam znaleźć do Ciebie drogę! Jak nie będzie chciał to nie znajdzie Cię nawet jak mu się podasz na złotej tacy rano przy śniadaniu... i tak wypije tylko kawę...

Do miłości nie jest dołączona karta gwarancyjna  nie można kochać bezpiecznie. Miłość bierze w niewolę  otwiera nasze serca i tracimy nad sobą kontrolę. Miłość to ryzyko  kochać kogoś oznacza ryzyko porażki  ale nie kochać wcale to ryzyko jeszcze większe.

najaranaankaaa dodano: 25 czerwca 2013

Do miłości nie jest dołączona karta gwarancyjna, nie można kochać bezpiecznie. Miłość bierze w niewolę, otwiera nasze serca i tracimy nad sobą kontrolę. Miłość to ryzyko- kochać kogoś oznacza ryzyko porażki, ale nie kochać wcale to ryzyko jeszcze większe.

Ból fizyczny ma w sobie to dobrego  że jeśli przekroczy pewną granicę  zabija. Ból psychiczny  kiedy boli nas serce  zabija nas codziennie od nowa  jednak ciągle żyjemy.

najaranaankaaa dodano: 25 czerwca 2013

Ból fizyczny ma w sobie to dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy.

Nikt nie zmuszał mnie do kochania. Sama wpadłam na taki głupi pomysł..

najaranaankaaa dodano: 25 czerwca 2013

Nikt nie zmuszał mnie do kochania. Sama wpadłam na taki głupi pomysł..

A teraz podejdź do mnie  weź ten swój stempelek z napisem  zaliczona  i pierdolnij mi nim w czoło.

najaranaankaaa dodano: 25 czerwca 2013

A teraz podejdź do mnie, weź ten swój stempelek z napisem "zaliczona" i pierdolnij mi nim w czoło.

Co Cię nie zabiję  zrobi z Ciebie zapewne oziębłą sukę.

najaranaankaaa dodano: 25 czerwca 2013

Co Cię nie zabiję, zrobi z Ciebie zapewne oziębłą sukę.

Huśtawka emocji. Karuzela nastroju. Zjeżdżalnia uczuć. Pierdolony plac życia.

najaranaankaaa dodano: 25 czerwca 2013

Huśtawka emocji. Karuzela nastroju. Zjeżdżalnia uczuć. Pierdolony plac życia.

Jak mnie coś wkurwia  to to kurwa mocno widać.

najaranaankaaa dodano: 25 czerwca 2013

Jak mnie coś wkurwia, to to kurwa mocno widać.

Z twoich wielkich słów kręcimy dziś komedię ty nie musisz grać  zawsze mówisz brednie.

najaranaankaaa dodano: 25 czerwca 2013

Z twoich wielkich słów kręcimy dziś komedię,ty nie musisz grać, zawsze mówisz brednie.

Są sytuacje kryzysowe  kiedy potrzebujesz pomocy. Bierzesz telefon do ręki i ani jeden numer z Twojej listy  nie nadaje się  aby pod niego zadzwonić.

najaranaankaaa dodano: 25 czerwca 2013

Są sytuacje kryzysowe, kiedy potrzebujesz pomocy. Bierzesz telefon do ręki i ani jeden numer z Twojej listy, nie nadaje się, aby pod niego zadzwonić.

Czy wielka ciemność staje się przez to mniej ciemna  czy pytania bez odpowiedzi są wówczas mniej beznadziejne  czy rozpacz nad wieczną niedoskonałością pali się wtedy mniej boleśnie? Czy dzięki temu można kiedykolwiek wytłumaczyć życie  okiełznać je i jechać na nim jak na spokojnym koniu – czy też jest ono zawsze jak potężny żagiel wśród burzy  który nas niesie  i gdy go chcemy schwycić  zmiata nas do wody? Niekiedy zjawia się przede mną przepaść  która zdaje się sięgać do jądra ziemi. Co ją wypełnia? Tęsknota? Rozpacz? Szczęście? Ale jakie? Zmęczenie? Rezygnacja? Śmierć? Po co żyję? Tak  po co żyję?

najaranaankaaa dodano: 24 czerwca 2013

Czy wielka ciemność staje się przez to mniej ciemna, czy pytania bez odpowiedzi są wówczas mniej beznadziejne, czy rozpacz nad wieczną niedoskonałością pali się wtedy mniej boleśnie? Czy dzięki temu można kiedykolwiek wytłumaczyć życie, okiełznać je i jechać na nim jak na spokojnym koniu – czy też jest ono zawsze jak potężny żagiel wśród burzy, który nas niesie, i gdy go chcemy schwycić, zmiata nas do wody? Niekiedy zjawia się przede mną przepaść, która zdaje się sięgać do jądra ziemi. Co ją wypełnia? Tęsknota? Rozpacz? Szczęście? Ale jakie? Zmęczenie? Rezygnacja? Śmierć? Po co żyję? Tak, po co żyję?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć