 |
|
miała pewność , że im zależało, ale obydwaj cholernie się bali przyznać do tego, to u nich widocznie rodzinne / maagiaaa
|
|
 |
|
zawsze będziesz jakąs tam cząstką mojego życia / maagiaaa
|
|
 |
|
to musiało się tak skończyć, nie było innej opcji / maagiaaa
|
|
 |
|
lubiłam , gdy mówił mi ' jesteś jak sen, ubrana w dym z papierosa' , przerabiając piosenkę dżemu / maagiaaa
|
|
 |
|
w pewnym momencie, serio, wierzyłam, że to może się udać / maagiaaa
|
|
 |
|
to była moja wina, to ja wpakowałam się w tą znajomość całą sobą, bezwarunkowo, za mocno / maagiaaa
|
|
 |
|
i Ty chyba lubiłeś być moim problemem / maagiaaa
|
|
 |
|
nieważne , że miałam Cię tylko na chwilę, cieszę się, że w ogóle / maagiaaa
|
|
 |
|
mówię czysto po polsku, nie jąkam się, nie seplenie, a mimo to nie rozumiesz co do Ciebie mówię/ maagiaaa
|
|
 |
|
wierz mi, że pomimo jebitnych zakwasów, jestem w stanie podejśc do Ciebie i zwyczajnie Ci wyjebać, jka jeszcze raz zmierzysz mnie w ten sposób wzrokiem / maagiaaa
|
|
 |
|
my się chyba nie zrozumiałyśmy , złotko , to ja jestem tą , która jest mu przypisana / maagiaaa
|
|
 |
|
i naprawdę śmiem twierdzić, że miałeś zamknięte mocno oczy, wręcz zaklejone jak wybierałeś pomiędzy mną a nią / maagiaaa
|
|
|
|