 |
|
Wiecie, co jest naprawdę kiczowate? Szczęśliwe zakończenia. Poważnie. Takie, jak wtedy kiedy oglądam film, i jakaś odważna, zdeterminowana dziewczyna w końcu uwodzi głównego bohatera. I tak od dwóch godzin wiedziałam, że go zdobędzie. Po prostu mam ochotę wydrapać jej oczy. Prawdziwe życie jest potwornie zakręcone i skomplikowane. Nie ma żadnego zakończenia. - smajl_
|
|
 |
|
wielu znajomych udziela mi rad jak mam Go odzyskać, jednak żadne z nich nie rozumie, że jeśli istniałby jakiś sposób, On już dawno byłby przy mnie. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
chociaż jesteś tak blisko, na wyciągnięcie ręki - ja i tak nie mogę Cię mieć. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
a teraz na pytanie co nas łączy odpowiadamy jednogłośnie - 'kiedyś byliśmy uzależnieni od wspólnego marnowania czasu - tyle' uśmiechamy się porozumiewawczo, przed oczami mając wspomnienia, i przytulamy się do swoich obecnych partnerów. - smajl_
|
|
 |
|
nie wniosłam nic znaczącego do Twojego życia, niczego też nie zabrałam . także spoko,luz - możemy powiedzieć sobie soczyste 'nara' ! - smajl_
|
|
 |
|
pytasz jaki jest. ? to wyobraź sobie, że w pomieszczeniu siedzi sto zdołowanych osób, wchodzi On i na każdej, nawet tej najsmutniejszej twarzy gości uśmiech rozumiesz ? - smajl_
|
|
 |
|
wiesz co ? najgorsza jest świadomość, że mijając Cię na ulicy z nią, wystarczyłoby gadybym podeszła, wzięła Cię za rękę i powiedziała, że już okej, że możemy zacząć od nowa .. nienawidzę tego momentu, w którym muszę się przed tym powstrzymać, i minąc was z tym bezczelnym uśmiechem i zimnym wzrokiem .. ' - smajl_
|
|
 |
|
uwielbiam Cię w sposób , którego nie umiem sprecyzować. ;*
|
|
 |
|
chciałabym, żebyś nie obchodził mnie tak, jak ja nie obchodzę Ciebie, bo wiesz? - ta cała miłość, boli. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
mimo, iż dzień dzisiejszy był, a właściwie jeszcze jest dniem kobiet, nie minął mi jakoś inaczej niż zwykle. zwlokłam się z łóżka o wpół do dziesiątej, pojechałam na zastrzyk, wróciłam do domu i tak plątałam się bez celu do południa. rodzice cały ten czas spędzili w szpitalu, przy dziadku. wczoraj stracił przytomność, jest z Nim coraz gorzej, według diagnozy lekarza serce niedługo się zatrzyma. atmosfera w domu robi się coraz bardziej gęstsza. nikt nic nie mówi, ciszę od czasu do czasu przerywa tylko telewizor lub radio. jeżeli chodzi o życzenia to żadnych nie usłyszałam, zresztą i tak żadnych się nie spodziewałam. zatroskany tato nie wie nawet, jaki dzisiaj dzień tygodnia. najważniejsze jest jednak to, że jesteśmy wspaniałą rodziną, która razem może przetrwać wszystko. więc jeżeli w tym dniu miałabym sobie czegoś życzyć, byłoby to zdrowie dla dziadka, byłby to szczery uśmiech moich rodziców. / a dla Was, kochane dużo zdrowia - bo ono jest najważniejsze. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
i to okropne uczucie, kiedy chcesz pomóc, ale wiesz, że nie możesz nic zrobić. / pstrokatawmilosci
|
|
|
|